WIADOMOŚCI
Informacje rynku kryptowalut

Finance Critic: Bitcoin w 2019 roku czy WIG-20 w ciągu ostatnich 10 lat? Co dało lepsze wyniki inwestycyjne?
19/10/2019 18:00
Binance Margin Trading handel kryptowaluty giełda kryptowalut dźwignia

Kryptowaluty to młody, dziki i rządzący się brutalnymi prawami rynek nowych aktywów. Ranking kapitalizacji wyglądał zgoła inaczej 5 lat temu niż dzisiaj. Projekty, które dzisiaj mają miliardową kapitalizację nie śniły się jeszcze nawet swoim twórcom w 2014 roku. Pomimo potężnych wzrostów i bardzo mocnych spadków, które przeplatają się cyklicznie na tym rynku, kryptowaluty dają zarobić. Nawet w okresie bessy, w której wciąż się znajdujemy. Przeciwnicy kryptowalut stwierdzą, że są one nic niewartymi zapisami cyfrowymi, których cena prędzej czy później spadnie do zera. Wolą oni inwestować w prawdziwą gospodarkę w postaci np. akcji giełdowych. Sprawdźmy więc czy więcej można było zarobić na Bitcoinie w 2019 roku czy na warszawskim indeksie giełdowym największych polskich spółek WIG-u 20, przez 10 ostatnich lat.

Na wstępie chciałbym Was zaprosić do nowego cyklu na portalu Bithub.pl: Finance Critic. Znajdziecie w nim próbę połączenia rynku kryptowalut, akcji, metali szlachetnych i geopolityki. Ze względu na naszą rosnącą społeczność czytelników, chcemy poszerzyć nasze i Wasze horyzonty o nowe rynki, analizy i komentarze. Wybierzemy się w podróż po świecie finansów, który obejmuje znacznie więcej niż tylko aktywa cyfrowe. Zapraszam Was więc w każdą sobotę. Zajmijcie wygodną pozycję bo czeka nas wiele nauki.   

Powrót Króla

1 stycznia 2019 Bitcoin kosztował 3 862 USD. Dzisiaj jest to 7 963 USD. Oznacza to wzrost o 106% w 10 miesięcy. W międzyczasie królowi kryptowalut udało się nawet na chwilę dojść do poziomu nawet 13 000 USD. Dzisiaj sytuacja nie wygląda już tak kolorowo, a na rynku panują dość ponure nastroje, które mogą zwiastować dalsze czerwienienie się rynku i wycen aktywów. Poniższy wykres przedstawia Wam jak kształtowała się cena Bitcoina przez cały 2019 rok. Jak możemy zobaczyć, spekulanci i day traderzy mieli spore pole do popisu.

Coinpaprika Bitcoina

Źródło: Coinpaprika

Warszawski Indeks Giełodwy Top 20

A jak wyglądają wyniki inwestycyjne w warszawski WIG20 w przeciągu ostatnich 10 lat? Poniższy wykres przedstawia notowania WIG-u 20 od 2009 roku do dnia dzisiejszego.

WIG 20

Źródło: Bankier

Lata 2007-2009 to czas światowego kryzysu finansowego, podczas którego większość indeksów giełdowych potraciło kilkadziesiąt procent. Tak samo było i z warszawską giełdą. Ze swojego szczytu w okolicach 3 900 punktów w październiku 2007, WIG-20 spadł o 66% do 1 327 punktów w lutym 2009. Załóżmy więc, że mieliśmy sporo szczęścia i doskonałe wyczucie i udało nam się zainwestować w WIG-20 idealnie w najostrzejszym momencie spadków. Gdybyśmy utrzymali tę pozycję przez 10 lat dałaby nam ona zarobić 63%. Średnio to 6.3% rocznie. Jak na bierną inwestycję giełdową, przy której nie musielibyśmy absolutnie nic robić, to i tak dobry wynik.

Rezultat?

W 10 miesięcy, które wcale nie były tak dobre dla Bitcoina jak nam się wydaje, dał on zarobić 106%. WIG-20 w 10 lat przyniósł nam jedynie 63% zysków. Warto wspomnieć, że WIG-20 jest indeksem 20 największych i najpłynniejszych spółek giełdowych notowanych na warszawskim parkiecie. Z tego powodu spółki wchodzące w jego skład zmieniają się. 2009 roku w jego skład wchodziły inne podmioty niż dzisiaj, co również może rzutować na jego wyniki. Jednakże, w porównaniu do innych giełd na świecie, Polska wypada dość słabo w ostatnich latach. Nie wspominając już o wynikach w porównaniu do Bitcoina.

Maciej Kmita

Artykuł Finance Critic: Bitcoin w 2019 roku czy WIG-20 w ciągu ostatnich 10 lat? Co dało lepsze wyniki inwestycyjne? pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Łowcy frajerów i nieuczciwe praktyki na rynku kryptowalut
19/10/2019 14:29
kryptowaluty łowcy frajerów naciągaczy rafał zaorski xtb broker spekulacja kryptowaluty bitcoin
Łowcy frajerów, naciągacze, “szkoleniowcy” i oszuści są obecni na polskim rynku spekulacyjnym, nie w mniejszym stopniu niż za granicami kraju. Kryptowaluty to prawdopodobnie najbardziej wolny rynek obrotu kapitałem, jaki dziś istnieje i jest narzędziem w rękach wszelkiej maści oszustów. Pragniemy Was przestrzec przed tego typu praktykami, firmami, osobami i nielegalnymi inwestycjami na rodzimym rynku.

Łowcy naciągaczy

Spekulacja na rynku cyfrowych walut wiąże się z zagrożeniami ze strony nieuczciwych firm czy osób oferujących często niewyobrażalne zwroty z inwestycji. Kryptowaluty i bitcoin są niezwykłą okazją dla tego typu podejrzanych działalności, zwłaszcza kiedy koniunktura sprzyja. Takie firmy, czy osoby przyciąga na rynek kryptowalut również łatwe i prawdziwe do podjęcia przykłady ogromnych zwrotów ze spekulacji. 

O piramidach finansowych, programach typu revshare, czy choćby “magicznych” metodologiach osiągania zawrotnych zysków słyszymy coraz częściej i gęściej. Nie łatwo jest jednak podjąć z nimi walkę prawną bowiem ich jurysdykcja nie pozwala na swobodne działanie polskich służb. 

W Polsce działa fundacja Trading Jam Session (TJS), która wspiera wszystkich pokrzywdzonych klientów z zakresu nieuczciwych działań spekulacyjnych. Liderem fundacji jest szeroko w środowisku traderskim znany Rafał Zaorski, który w ostatnim czasie podejmuje wzmożoną walkę z brokerem XTB. 

Dom Maklerski X-Trade Brokers (XTB) oferuje m.in. handel CFD na kryptowalutach. Ów broker w latach 2014-2016 jakoby dopuścił się procederu stosowania asymetrycznej dewiacji (“skrytej dewiacji”) na szkodę klientów. Co w konsekwencji zaowocowało nałożeniem na brokera przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF) kary w wysokości blisko 10 milionów złotych. Nie wszystkie szczegóły są nam jednak znane, ponieważ raport KNF z działalności XTB nie został dotychczas ujawniony. 

Więcej na temat na temat brokera XTB znajdziecie na stronie fundacji TJS.

#XTB XTB Online Trading— XTB MASTERCHEAT —XTB! ODDAJCIE ZAGARNIĘTE PIENIĄDZE KLIENTOMWezwanie do wypłaty…

Publiée par Rafał Zaorski sur Vendredi 18 octobre 2019

Polecam również zrealizowany w ostatnim czasie dla Telewizji Polskiej “Magazyn Śledczy Anity Gargas” o łowcach frajerów. 

Wiemy, że ciężko się do tego przyznać, ale czy padliście kiedyś ofiarą podobnego oszustwa, czy nieuczciwych praktyk? Zapraszamy do wymiany opinii w komentarzach.

Artykuł Łowcy frajerów i nieuczciwe praktyki na rynku kryptowalut pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Komputery kwantowe niestraszne blockchainowi QAN?
19/10/2019 10:45
komputery kwantowe

QAN przedstawia się jako odporny na kwanty, gotowy do użycia system blockchain. Do tej pory uruchomiono tylko jeden czy dwa projekty blockchain z myślą o tym, jak mogą wpłynąć na nie komputery kwantowe. Najbardziej znanym jest oczywiście Resistant Ledger. Czym zatem wyróżnia się QAN?

Nowe platformy blockchain są zazwyczaj obudowane otoczką twierdzeń o szybkości, lepszej skalowalności czy odporności na ataki. QAN wydaje się być jednym z nielicznych, którzy nie robią sobie na tym polu żadnych żartów. Co więcej, QAN ma również na celu rozwiązanie wielu innych problemów związanych ze starszymi łańcuchami bloków.

Bieżące problemy sektora blockchain

Oprócz potencjalnego narażenia na zagrożenie kwantowe, starsze łańcuchy bloków, takie jak Ethereum, a nawet nowsze podmioty na rynku, takie jak EOS i Tron, mają wiele problemów. Ethereum na przykład, aktualnie ledwo zarządza z 20 transakcjami na sekundę, nawet pomimo wielu obiecanych aktualizacji.

Ekonomia wyceny gazu w Ethereum ma tendencję do faworyzowania górników nad użytkownikami sieci, podczas gdy w przypadku EOS koszt pamięci RAM jest zbyt wysoki dla wielu mniejszych deweloperów. Ponadto programiści muszą uczyć się nowych języków programowania, takich jak Solidity – nie mogą opracowywać dApps w znanych im językach programowania.

Adopcja Blockchain w przedsiębiorstwach stanowi klucz do pełnej adopcji w mainstreamie. Koniec końców większość dotychczasowych rozwiązań związanych z łańcuchami bloków stanowią, rzecz jasna, barierę dla przedsiębiorstw.

Komputery kwantowe i ataki brute-force

Łańcuchy bloków, takie jak Bitcoin i Ethereum, wykorzystują formę kluczowej kryptografii, która może być podatna na ataki brute-force ze strony komputerów kwantowych. Technologia kwantowa nie została jeszcze wystarczająco rozwinięta, aby poważnie myśleć o zagrożeniach ze strony komputerów kwantowych. Potwierdził to niedawno znany i ceniony Andreas Antonopoulous:

Jednakże prawdopodobnie stanie się to wcześniej czy później – biorąc pod uwagę ostatnie wiadomości, że Google przekroczył granicę supremacji kwantowej:

Blockchain QAN wdraża wariant kryptografii post kwantowej zwany szyfrowaniem kratowym. Jest to, zdaniem wielu ekspertów, wystarczająco solidne rozwiazanie, aby nawet komputer kwantowy nie mógł brutalnie wymusić klucza prywatnego.

Gdy programiści wdrażają nową inteligentną umowę, tylko nowo napisana część ponosi wszelkie opłaty. Ten model zachęca programistów do tworzenia modułów i szablonów wielokrotnego użytku. Ponadto QAN oferuje programistom opcję pisania inteligentnych umów w wielu językach programowania.

Konsensus QAN

Pod maską QAN działa unikalny algorytm konsensusowy o nazwie Proof-of-Randomness (PoR), który jest uogólnieniem algorytmu konsensusu Algorand, o zwiększonej skalowalności. Jest to prosty bizantyjski protokół umowy z elekcją liderów, który działa pod większością dwóch trzecich głosów.

Operatorzy sieci są podzieleni na dwie grupy. Operatorzy pełnych węzłów zapewniają miejsce do sprawdzania poprawności bloków w zamian za nagrody w tokenach sieci. Walidatory stejkują tokeny w zamian za szansę na sprawdzenie poprawności bloków transakcji. Jednak w przeciwieństwie do blockchainów PoS, stawka nie jest ważona i każdy ma równą (losową) szansę na wybór.

Korzystając z tego modelu konsensusu i działając jako księga rachunkowa, QAN może osiągnąć prędkość ponad 1500 transakcji na sekundę. Ponadto zapewnia to znacznie większą efektywność energetyczną niż istniejące łańcuchy bloków PoW lub PoS.

QAN i QARK

QAN został założony w Estonii w 2018 roku i jest wspierany przez Centrum Circle Group od połowy 2019 roku. Centrum Circle jest firmą fintech opartą na blockchain, działającą jako tokenizowany fundusz inwestycyjny typu venture, a także zapewniającą zgodną z przepisami emisję tokenów i inne usługi blockchain.

Lorand Foris kieruje zespołem zarządzającym w QAN, a także jest dyrektorem ds. Prawnych w Centrum Circle. Johann Polecsak jest CTO zarówno QAN, jak i Centrum Circle.

Tokeny QARK będą wydawane początkowo jako tokeny ERC-20, po uruchomieniu zostaną przeniesione na platformę QAN. Łączna podaż wyniesie 333 333 000, z czego dwie trzecie będzie dostępne dla inwestorów za pośrednictwem IEO, które odbędzie się w czwartym kwartale 2020 roku.

Wersja demonstracyjna platformy zostanie wkrótce wydana, a wersja beta zostanie uruchomiona równolegle z IEO. Następnie planowane jest pełne uruchomienie platformy na drugi kwartał 2020 r.

Spośród powstających dokoła projektów blockchain QAN wydaje się być wartym przyjrzenia się bliżej. Czy Twoim zadaniem komputery kwantowe stanowią zagrożenie dla blockchainów? Czy rozwiązania proponowane przez QAN są wystarczające? Zapraszamy do dyskusji.

Artykuł Komputery kwantowe niestraszne blockchainowi QAN? pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Czas życia Bitcoina wynosi już 40% średniej przeżywalności fiatów!
19/10/2019 07:30
czas życia bitcoina
Bitcoin może i ma dopiero 10 lat, ale już niedługo osiągnie 50% długości żywotności przeciętnej, zwykłej waluty. Czas życia Bitcoina, im dłuższy, tym większa wartość najpopularniejszej kryptowaluty.

Przeciętna waluta umiera po 27 latach

Czas życia bitcoina osiągnął 40% długości życia przeciętnej waluty – tak twierdzi Willy Woo, popularny analityk kryptowalut.

Woo odnosi się do badania z 2018 roku, które przeprowadził DollarDaze. Z historii wybranych 775 walut (przeszłych i teraźniejszych) badacze wywnioskowali, że średni czas życia pieniądza fiducjarnego to 27 lat.

Najdłużej żyjącą walutą w historii jest brytyjski funt streling, który od początku stracił niemalże całą swoją wartość. Nie pomogło nawet odejście od standardu złota w 1931 roku. 

“Bitcoin przekroczył już 40% długości życia przeciętnej waluty fiducjarnej. Ta, która przetrwałą najdłużej, straciła 99,5% swojej wartości” 

Liczby kontrastują z opiniami krytyków najpopularniejszej kryptowaluty, którzy wieszczą osłabnięcie i upadek bitcoina. Śmierć Bitcoina wróżono już przecież kilkaset razy. Nie zmienia to faktu, że od swojego początku, pierwsza kryptowaluta stopniowo zyskuje na wartości. Dlatego też niektóre analizy zestawiają bitcoina na równi ze złotem, gdyż aktywa te zachowują się bardzo podobnie. 

Przypomnijmy, że wcześniej w tym tygodniu, bitcoin przebił kolejny istotny próg – 18 milionów bitcoinów zostało wydobytych.

Przed nami kryzys?

Tweet Woo pojawia się w tym samym czasie, co ostrzeżenie Międzynarodowego Funduszu Monetarnego (IMF). Według instytucji, obecna sytuacja ekonomiczna świata jest gorsza od tej z 2008 roku.

“Banki centralne wykorzystują swoje ograniczone zasoby w celu skorygowania błędnych decyzji politycznych. Mogą nie mieć ich zbyt wiele, gdy gospodarka znajdować się będzie w trudniejszej sytuacji”.

Dajcie znać w komentarzach, jakie jest Wasze zdanie na ten temat? Zapraszamy do dyskusji.

Artykuł Czas życia Bitcoina wynosi już 40% średniej przeżywalności fiatów! pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Po co nam kryptowaluty skoro mamy BLIK? | Tokenizacja Mastercard
18/10/2019 18:30
blik współpraca mastercard płatności zbliżeniowe bezgotówkowe blockchain kryptowaluty

Mastercard podjął współpracę z Polskim Standardem Płatności, dzięki której użytkownicy BLIK zapłacą za zakupy zbliżeniowo na całym świecie. Nowo opracowana metoda płatności zbliżeniowej BLIK jest oparta na technologii tokenizacji Mastercard i generowaniu tokenów dla transakcji bezgotówkowych.

BLIK zamiata kryptowaluty pod dywan

15 października Polski Standard Płatności (PSP), spółka odpowiedzialna za stworzenie BLIK, rozpoczęła współpracę ze światowym gigantem płatności Mastercard.

Celem współpracy jest wdrożenie nowej metody płatności, a mianowicie płatności zbliżeniowych smartfonem przy użyciu BLIK. Nowa funkcjonalność wykorzysta wszystkie terminale POS (czyli te, przy których płacimy na co dzień kartą) Mastercard na całym świecie.

Tam, gdzie zapłacicie kartą Mastercard, tam i zapłacicie zbliżeniowym BLIKIEM, zarówno w Polsce, jak i za granicami naszego kraju. Pierwsza wersja nowego modelu płatności ma trafić na rynek w ciągu dwóch najbliższych kwartałów.

Czyżby to nie kryptowaluty miały być cyfrową rewolucją? Mówi Bartosz Ciołkowski, polski dyrektor generalny Mastercard Europe:

Wierzymy, że cyfrowa przyszłość będzie oferować konsumentom nowe sposoby płacenia za codzienne zakupy, z niespotykanym dotąd poziomem wygody, szybkości i bezpieczeństwa. Kluczem do wdrażania innowacyjnych rozwiązań jest współpraca, dlatego Mastercard wchodzi w różne partnerstwa z podmiotami dysponującymi unikalną technologią. Dzięki temu możemy być częścią i ważnym elementem rewolucji cyfrowej.

Czyżby Mastercard odrzuciło technologię rejestrów rozproszonych blockchain i kryptowalut? Projekt kryptowaluty Facebooka Libra już porzucili, co dalej?

Płatności zbliżeniowe BLIK, które wkrótce nadejdą, będą zintegrowane z usługą Mastercard Digital Enablement Service (MDES). Proces uwierzytelniania płatności dzięki temu, będzie przeprowadzany bezpośrednio w aplikacji mobilnej banku oferującego BLIKA. Co najciekawsze, Mastercard wykorzysta do tego technologię generowania tokenów:

Technologia tokenizacji Mastercard umożliwia generowanie tokenów dla transakcji bezgotówkowych, co zapewnia najwyższe bezpieczeństwo przy maksymalnej wygodzie dla użytkownika.

Od projektu Libra odeszło wiele ważnych podmiotów ostatnimi czasy, w tym Visa czy Mastercard. Nie wydaje Wam się jednak, że współpraca z BLIKIEM i “tokenizacja” to nie próba stworzenia czegoś autorskiego w tym zakresie? Zapraszam do wymiany opinii w komentarzach. 

Artykuł Po co nam kryptowaluty skoro mamy BLIK? | Tokenizacja Mastercard pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Stokarz czyta rynek #13 – z galerii BitMex’owych DUMPów
18/10/2019 15:22
Stokarz czyta rynek - z galerii BitMexowych DUMPów - okładka

Witajcie serdecznie w cotygodniowym podsumowaniu rynku kryptowalut. Dziś w centrum naszego zainteresowania znajdować się będzie Bitcoin i to szczegółową analizę jego wykresu znajdziecie w tym artykule. Wyjątkowo nie poświęcę większej uwagi alternatywnym krypto, tak zwanym altcoinom, gdyż długoterminowe predykcje ich kursów odnaleźć możecie w poprzedniej części z serii: „Stokarz czyta rynek #12 – Bitcoin, Altcoiny i Libra”.

Bitcoin, w ten piątkowy poranek, obudził się wyjątkowo kapryśny. Wstał on lewą nogą, nie pamiętając dokładnie jaki wspaniały dzień tygodnia przecież mamy. Być może część z Was wybudzona została w nocy wcześniej ustawionym alarmem, w nagłym wypadku związanym ze spadkiem kursu. Niech opatrzność czuwa nad tymi co z oporem maniaka longują Bitcoina.

Gdyby Edvard Munch malował swój słynny „Krzyk” w czasach dzisiejszych, moim zdaniem wyglądałby on zgoła inaczej.

Stokarz czyta rynek - z galerii BitMexowych DUMPów

Jeszcze ostatnim słowem wstępu, począwszy od tej publikacji, do każdego wstawianego przeze mnie wykresu dodany zostanie oryginalny link do TradingView. Więc jeżeli zechciałbyś przyjrzeć się dokładniej konkretnym analizom, od teraz nie będzie z tym żadnych problemów.

Analiza techniczna kursu Bitcoina

Jeżeli czytając moje analizy, zastanawiasz się jakich metod używam w celu determinacji potencjalnego ruchu kursu, polecam przyjrzeć się zbiorowi metod określanemu jako Price Action. Bazuje on na bardzo prostych zasadach analizy technicznej, takich jak horyzontalne linie wsparcia i oporu, sam „ruch” ceny i jego charakterystyka w momencie dotykania ważnych poziomów cenowych, a także kształt świec japońskich na wykresie. I tak jak w przypadku szachów – choć podstawy są niezwykle proste i do nauczenia się ogólnych zasad wystarczy 15 minut, analiza techniczna przy pomocy Price Action wymaga setek, jak nie tysięcy godzin spędzonych na przyglądaniu się ruchom określonego rynku. Sam jestem dopiero na początku tej drogi.

Niczym uczący się rzemieślnicy, weźmy teraz na warsztat wykres Bitcoina. Nie zważając na wiadomości dochodzące ze świata kryptowalut i to co dzieje się w projekcie, ani żadne inne informacje fundamentalne, spójrzmy co mówi nam wykres.

Skala miesięczna

Zacznijmy od książkowych zasad przeprowadzania analizy technicznej, czyli najpierw spójrzmy na kurs w najwyższej możliwej sensownej skali. W przypadku kryptowalut jest to, moim zdaniem, wykres miesięczny.

Nie naginając wykresu do swoich własnych wyobrażeń o rynku, poprzez analizę 1M (skala: jedna świeca japońska odpowiada ruchowi kursu w przeciągu jednego miesiąca) możemy stwierdzić kilka interesujących rzeczy:

  1. Każdy rozpoczęty w skali makro trend był dla Bitcoina niezwykle silny. Raz rozpoczęte wzrosty powodowały wzrost o kilkaset/kilka tysięcy procent (uwzględniając lokalne korekty o 30-50%). Nie będzie się teraz zastanawiali dlaczego tak jest, ale mogę powiedzieć, że wynika to prawdopodobnie z faktu jak innym w stosunku do tradycyjnych walut i młodym instrumentem finansowym jest Bitcoina (fenomen).
  2. Utworzenie się dołka cenowego trwało minimum kilka miesięcy. Oferując tym samym wprawnym obserwatorom sporo czasu na przygotowanie się na zmianę trendu. Trend zmieniał się po miesiącach konsolidacji ceny, a nie z dnia na dzień.
  3. Aktualny trend jest ewidentnie spadkowy. Co potwierdzają trzy, zamknięte (!) silne spadkowe świece. Pokazują one historie ceny, która nie mogła przebić ważnego obszaru $14 000 USD za BTC.
  4. Kurs znajduje się obecnie na granicy pierwszego miesięcznego wsparcia. Dlatego, choć kurs na razie nie daje wielu nadziei na wzrosty, nie warto być przesadnie niedźwiedzim (prospadkowym). Osobiście, moje podejście do BTC jest na tą chwilę neutralne/delikatnie prospadkowe (czyli shortowanie – granie na krótko, na każdym większym odbiciu i jego negacji).
  5. Poziomem cenowym, na którym warto byłoby dodać do swoich długoterminowych inwestycji w kryptowaluty są okolice $6000 USD.
  6. W przypadku wzrostów, najbliższym silnym oporem cenowym jest granica $9000-$9400 USD.

Wnioski? Nie spieszyć się z byciem Bullish (liczyć na szybkie wzrosty). Niestety, jeśli przychodzimy na imprezę zbyt późno, najlepsza zabawa zazwyczaj nas omija. W przypadku Bitcoina, radowanie się trwało od lutego do czerwca tego roku. Czas zaczekać na kolejny cykl wzrostów, lub nauczyć się aktywnego zarządzania kapitałem.

Wykres tygodniowy Bitcoina – Trend spadkowy

Bez zbędnego komplikowania, sytuacja na wykresie tygodniowym też jest jasna. 7 miesięcy bardzo silnych wzrostów, 3-miesięczne spowolnienie i konsolidacja, która zakończyła się bardzo silnym wyjściem dołem. Wniosek? Nasuwa się samemu – siła kupujących chwilowo się wyczerpała. Shortowanie odbić jest zatem dobrym pomysłem, dopóki cena nie powróci do starej konsolidacji w zakresie $10 000 USD. Jeżeli czekamy na dołek nowego trendu spadkowego, warto uzbroić się w cierpliwość. Jego formowanie może potrwać kilka tygodni/miesięcy. Nie wiem jak kluczowe dla ceny okażą się stare poziomy wsparć i oporów, jednak zakładałbym, że nie warto poświęcać im aż tak dużej uwagi, a raczej skupić się na najnowszych ruchach kursu.

Dlaczego? Z prostego powodu – od ich utworzenia minęło wiele miesięcy i choć mogą nam wskazać drogę, zalecałbym elastyczność, jeśli zdecydujemy się na inwestycję w krypto. Dlatego nie przywiązujmy się za bardzo do, na przykład $7000 USD, zaklinając się, że niżej już spaść nie może. Owszem może. I na to właśnie trzeba mądrze reagować. Najlepszym wyjściem będzie tu kupowanie w transzach po wybiciu z wielotygodniowej konsolidacji, o której wspomniałem wcześniej. Dlaczego akurat po wybiciu? Gdyż mamy wtedy pewność, że kupujący odzyskali siłę. Dodawszy do tego, zbliżający się w 2020 roku Halving Bitcoina i zmniejszenie nagrody za wydobycie bloków w jego łańcuchu, myślę, że czeka nas wiele interesujących okazji!

Historycznie, większe ruchy cenowe w górę na BTC, następowały po uprzedniej, długiej konsolidacji. Na taką konsolidację będę właśnie czekał.

Kurs największej kryptowaluty w skali dziennej

Strategia ta widoczna jest jeszcze lepiej, kiedy spojrzymy na wykres w kontekście jego dziennych ruchów. Posłużę się tutaj analogią z poziomów $3000 USD. Wielomiesięczna konsolidacja po silnych spadkach, zakończona potężnym wybiciem (oznaczona na zielono świeca). Na podobny scenariusz przygotowuję swoją strategię.

Jedna uwaga do tego pomysłu. NIE WIEM, czy okolice $6000 okażą się ostatecznym wsparciem, które powstrzyma spadki. Być może będzie to $5000/$4000, lub $7000. Nie zważając na konkretną cenę, strategia kupowania pozostaje dokładnie taka sama.

Przejdźmy do Day-Tradingu

Czyli to co w tej serii lubimy najbardziej. Aktywne zarządzanie kapitałem, znane również pod nazwą Day-Tradingu.

Taka uwaga – day trading, to nie handlowanie każdego dnia! Nazywając swoją grę, którą tutaj prezentuję day tradingiem, mam na myśli wchodzenie i wychodzenie z pozycji, granie od poziomu do poziomu, zbierając zazwyczaj po kilka procent zysku. Pomimo okropnej nazwy „Day”, czasem przez kilka dni czeka się na zajęcie JEDNEJ pozycji, poświęcając większość czasu na szczegółowe planowanie i przygotowania.

W zeszłym tygodniu przedstawiłem kilka pomysłów na rozgrywanie zakresu cenowego, w którym aktualnie się znajdujemy. Podążałem planem określonym jako Double-Rejection $8460. Dwa najważniejsze trejdy jakie w ramach tej strategii wykonałem to:

  • Short $8430, w momencie kiedy zobaczyłem, że cena nie daje rady przebić tego poziomu, po wielu godzinach uderzania w niego.
  • Long $7899, po dzisiejszym porannym spadku. Pisałem o tym tydzień temu jako DUMP na wO (poziom otwarcia zeszłotygodniowej świecy 1W).

Zyskownych trejdów byłoby więcej, gdybym nie został dwukrotnie wyrzucony z pozycji na malutkiej stracie w czasie mocnego bujania kursem na poziomie $8200-$8300.

Long z $7899 (po takiej cenie finalnie wszedłem) prezentuje się następująco:

Wyjątkowo nie zwracajcie uwagi na poziom zlecenia Stop Loss. Pozycja będzie zamknięta ręcznie wcześniej jeśli zobaczę, że wO (low mamy aktualnie na $7799.5 USD na XBT) nie utrzymuje i sprzedający są silniejsi.

Jako Target celuję początkowo w okolice $8290, przy czym idealnie chciałbym utrzymać pozycję dłużej, z ostatecznym zebraniem zysku, maksymalnie na $9100. Ale byłby to perfekcyjny scenariusz, którego na razie nie biorę pod uwagę.

Makroskalowo cały czas pozostaję bearish, wiedząc, że znajdujemy się w trendzie spadkowym po przebiciu konsolidacji na $10 000, ale dopuszczam możliwość wejścia na $9000 bez zmiany makro trendu. Tam też, na pewno, zamierzam mocno shortować.

Kurs na $7600 – chcesz być wtedy przed komputerem

Pamiętając o wysokoskalowych, horyzontalnych liniach wsparć i oporów, $7600 USD/BTC to miejsce, w którym na pewno będę chciał trejdować. Jeżeli tam dojdziemy spodziewam się dużej zmienności, idealnej wręcz pod szybki zysk (lub stratę, jeśli będziemy nieuważni). Możliwe, że właśnie tam zobaczymy bardzo silne odbicie, a kupujący $7400 zostaną sfront-runnowani. Warto zapamiętać. Drastyczne przebicie tego poziomu, prawdopodobnie zaprowadzi nas znacznie niżej. Prezentuję to na tym wykresie:

Kiedy shortować? Lower Time Frames i wchodzenie w pozycje

Na zakończenie chciałbym Wam zaprezentować jak zajmować pozycję z bardzo wysokim prawdopodobieństwem zysku. Spójrzmy na wczorajszy przykład: kurs odbija od lokalnego dołka i dochodzi do granicy pierwszego silniejszego oporu. Uderza w niego aż trzykrotnie! Za każdym razem, sprzedający okazują się zbyt silni i cenie nie udaje się przebić wyżej.

Jaką przewagę daje nam dostrzeżenie tej rzeczy? Jeżeli dany opór był trzykrotnie odrzucany, możemy się spodziewać, że kupujący znajdą się dopiero niżej. Zajmujemy więc pozycję SHORT ze zleceniem Stop Loss powyżej najwyższych knotów świec uderzających wcześniej w opór (te nad którymi są cyferki). SL umieszczamy właśnie tam, gdyż jeśli nie mamy racji i kurs w końcu przebije opór, chcemy jak najszybciej uciekać z naszej krótkiej pozycji.

Dziękuję Wam za przeczytanie i zapraszam do podsumowania rynku kryptowalut w przyszłym tygodniu!

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Artykuł Stokarz czyta rynek #13 – z galerii BitMex’owych DUMPów pochodzi z serwisu BitHub.pl.

10 000 BTC o wartości 80 mln $ popłynęło na Binance
18/10/2019 11:44
10 000 BTC

Niedawno miał miejsce kolejny, znaczny przelew 10 000 BTC na Binance. Chociaż przyczyna transferu pozostaje niejasna, środowisko zastanawia się, czy nie jest to preludium do dalszych spadków na rynku bitcoina.

Ostatni przelew zasygnalizowany przez @whale_alert na Twitterze pokazuje, że 10 000 BTC – o wartości 80 mln USD (w chwili pisania tego tekstu) zostało przeniesione z nieznanego portfela na popularną giełdę kryptowalut Binance.

https://twitter.com/whale_alert/status/1184940909428912130

Transfer w celu sprzedaży?

Chociaż dokładny powód transferu jest niejasny, może wskazywać na zamiar inwestora sprzedaży bitcoinów. Można przypuszczać, że z powodu ostatniego zachowania kursu BTC wydaje się, że inwestorzy mogą chcieć sprzedawać. To z kolei może świadczyć o czekających nas kolejnych spadkach wyceny króla kryptowalut. Jeżeli tak by się miało stać, przed bitcoinem stoi kilka istotnych poziomów wsparcia w wysokości 7700 USD, 7200 USD i 7000 USD.

Wraz ze wzrostem liczby transakcji Bitcoinami na giełdy, wieloryby mogą dążyć do przyspieszenia potencjalnego zrzutu i zakupów po niższych cenach. Są to oczywiście póki co jedynie domysły i w żadnym przypadku nie wolno na tym etapie zakładać prawdziwych intencji wielorybów jako uczestników rynku.

Spadki kursu bitcoina

Spadek kursu BTC od momentu osiągnięcia 14 000 $ może sugerować, że czekają nas kolejne spadki. W ciągu ostatnich czterech tygodni bitcoin był w zastoju. Od końca września BTC porusza się między wartościami 7900 a 8400 USD. Faktem jest, że wielu inwestorów oczekuje impulsu do dalszych spadków. Aktualnie, w chwili pisania tego tekstu, BTC jest wyceniany na 7909 USD:

btcusd tradingview 18-10-2019
Wykres BTC/USD od TradingView

Czy uważasz, że dalszy zrzut ceny Bitcoin jest nieuchronny? Zapraszamy do dyskusji.

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Artykuł 10 000 BTC o wartości 80 mln $ popłynęło na Binance pochodzi z serwisu BitHub.pl.

18 milionów bitcoinów wykopanych już dziś! Zostały już “tylko” 3 miliony
18/10/2019 08:19
18 milionów bitcoinów
18 milionów bitcoinów, zgodnie z przewidywaniami, zostanie wykopane już dziś! O fakcie przypomniał nam współzałożyciel Morgan Creek Digital Assets – Anthony Pompliano.
https://twitter.com/APompliano/status/1184251842731151360

Zostały 3 miliony!

18 milionów bitcoinów znajdzie się w obiegu od piątku (17.10) – zanotował Pompliano. Przedsiębiorca wpadł na pomysł, aby rozpowszechnić to wydarzenie pod specjalnym hashtagiem na Twitterze oraz innych social media – #3MillionLeft (zostały 3 miliony).

To, że Pompliano tak bardzo zależy na promowaniu tej okazji nie powinno nikogo dziwić, gdyż już w sierpniu stwierdził dla CNBC Squawk Box, że ponad połowę swojego kapitału ulokował w Bitcoinie.

Nadchodzący halving

Zmniejsza się nie tylko liczba bitcoinów, które można wykopać. Przed nami stąpa następny halving sieci Bitcoina. Oznacza to, że po raz kolejny nagrody, które teraz otrzymują górnicy w zamian za zabezpieczanie sieci zmniejszą się o połowę. Przypomnijmy, że obecna nagroda za każdy blok wynosi 12.5 BTC. od 14 maja 2020 roku, będzie to już “tylko” 6,25. W sumie wykopaliśmy już ponad 85% podaży BTC.

Jak się okazuje, społeczność coraz chętniej chce położyć ręce na zakopanym skarbie. Jak podał we wrześniu cointelegraph – sieć Bitcoina zaliczyła kolejny rekord swojej aktywności, przekraczając poziom 102 kwintylionów hashy po raz pierwszy w historii.

Scenariusze wydobycia

Według portalu The Next Web, na wykopanie wszystkich bitcoinów poczekamy sto lat. Istnieją też jednak teorie, które głoszą, że ostatni bitcoin nigdy nie zostanie wykopany. Wszystko przez wzrastającą trudność wydobycia i ciągłe zmniejszanie się nagród. 

Rzeczą, która jednak spędza sen z powiek wszystkim inwestorom i ludziom zainteresowanym wirtualnymi walutami, jest cena. Bitcoin cały czas oscyluje w okolicach $8100 i nie zanosi się na większe wybicie. Wychodzi na to, że dobrym sposobem na poruszenie najpopularniejszej kryptowaluty będzie dołączenie do Pompliano.

Artykuł 18 milionów bitcoinów wykopanych już dziś! Zostały już “tylko” 3 miliony pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Giełda BitBay przenosi działalność do Estonii
18/10/2019 06:27
bitbay do estonii

Giełda BitBay poinformowała wczoraj wieczorem swoich użytkowników, że przenosi działalność do Estonii.

Z wydanego komunikatu dowiedzieliśmy się, że powiązana z BitBay spółka – Pinewood Estonia OÜ, pozyskała dwie licencje pozwalające na prowadzenie giełdy kryptowalut na terenie Estonii.

Po Malcie czas na Estonię

Bitbay poinformował, że przekonał się do estońskich regulacji w świetle obserwacji działalności swojego operatora płatności kryptowalut – BitBay Pay:

Dzięki temu w praktyce przekonaliśmy się o wysokim poziomie profesjonalizmu tamtejszej administracji oraz zweryfikowaliśmy panujące tam uwarunkowania regulacyjne. Powyższe doświadczenia skłoniły nas do ubiegania się w Estonii o licencje uprawniające do prowadzenia giełdy kryptowalut w tym kraju. Proces ten zakończył się sukcesem! W związku z tym postanowiliśmy przenieść naszą działalność do Pinewood Estonia OÜ. 

Dodatkowe informacje

Giełda zapewniła, że przeniesienie do Estonii wiąże się dla jej użytkowników jedynie z tym, że od listopada za obsługę platformy będzie odpowiedzialny podmiot zarejestrowany właśnie w tym kraju.

BitBay informuje, że proces migracji ma przynieść użytkownikom nowe możliwości wpłat i wypłat. Poinformowano także o planach uruchomienia dedykowanego IEO.

Odnośnie procesu weryfikacji klientów giełdy:

Nadal obowiązywać będą przepisy europejskie i nie trzeba będzie przechodzić procesu weryfikacji ponownie. Co więcej, sam proces weryfikacji zostanie odczuwalnie usprawniony i skrócony w oparciu o nowe rozwiązania technologiczne, które już wdrożyliśmy. 

Harmonogram migracji BitBay do Estonii

Na koniec giełda podała swoiste FAQ, w którym podaje harmonogram wdrożenia i udziela odpowiedzi na kilka z pytań, które mogą chcieć zadać użytkownicy:

1) Migracja kont do Pinewood Estonia OÜ nastąpi automatycznie z końcem dnia 31 października.  

2) Najpóźniej w dniu 24 października każdy użytkownik będzie mógł zapoznać się z nowym regulaminem oraz polityką prywatności.

3) W trakcie migracji i po jej nastąpieniu środki wszystkich naszych użytkowników będą bezpieczne – przechowujemy je na niezależnych rachunkach bankowych, a także na zewnętrznych cold walletach, do których nie ma dostępu ani z poziomu platformy, ani operatora, który nas w danym regionie obsługuje. 

4) Login i hasło oraz 2FA pozostają bez zmian. Stany sald będą w całości przepisane. Wystawione oferty nie zostaną anulowane.  

5) Wszystkie zweryfikowane konta po przeniesieniu nadal pozostaną zweryfikowane.

6) Po przejściu do Estonii wpłaty i wypłaty PLN przelewami bankowymi będą nadal dostępne. Planujemy uruchamianie kolejnych operatorów płatności.  

7) Wpłaty i wypłaty na Poczcie Polskiej oraz wypłaty w bankomatach dla klientów po przeniesieniu pozostaną dostępne.

8) Po przeniesieniu do Estonii będziemy posiadać nowe możliwości w zakresie uruchomienia alternatywnych opcji dla wpłaty i wypłaty EUR, GBP i USD.

9) Wszystkie rynki do handlu pozostaną dostępne. Pracujemy nad dodaniem nowych z popularnymi walutami, o które często pytaliście.

10) Program afiliacyjny po przejściu będzie działał bez zmian. Nie zmieni się liczba zarejestrowanych z polecenia.

Estonia i kryptowaluty

Nie jest tajemnicą, że Estonia to kraj, który ostatnimi czasy stanowi spore zainteresowanie dla wielu podmiotów, które prowadzą kryptowalutowy biznes. Jeżeli interesuje Was, jakie regulacje Estonia oferuje w tym zakresie, koniecznie zapoznajcie się z tekstami Thompson & Stein (tutaj).

Artykuł Giełda BitBay przenosi działalność do Estonii pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Nie, to nie jest kolejny tekst o śmierci Bitcoina | Kilka słów o tym, jak płowieje klepsydra BTC
17/10/2019 18:00
o śmierci bitcoina

Czy wiecie, co podpowiada Google przy ustawieniach języka angielskiego i wpisaniu frazy „is Bitcoin…”. Otóż na drugim miejscu podpowiedzi pojawia się… – zgadliście! : „dead”. Ustawienia przeglądarki na język polski już, mówiąc w skrócie, „darują sobie” takie wyniki, niemniej jednak pokazuje to pewną tendencję i zmusza do udzielenia odpowiedzi na kilka ważnych pytań. Znowu? – zapytacie. Spokojnie – to nie jest kolejny tekst o śmierci Bitcoina.

o śmierci bitcoina

Gadkę o śmierci Bitcoina należy skończyć raz na zawsze!

Spadek kursu BTC o 20% w ciągu 48 godzin 25 września spowodował likwidację pozycji o wartości około 700 milionów dolarów na BitMEX. „Przypadkowo”, zbiegło się to w czasie z oficjalną premierą Bakkt. Są wśród nas tacy, którzy rozumieją naturę dużych transferów, czy ruchów kursu BTC i nic a nic nie ma to dla nich związku ze śmiercią BTC. Niestety są też tacy, jak chociażby Peter Schiff, który jest wyznawcą złota i nie wierzy w Bitcoin. Dla niego Bitcoin jest już właściwie martwy lub będzie taki już niebawem.

Jeszcze innym, wieszczącym upadek BTC jest „MrRenev”, który nazywa Bitcoina schematem Ponziego i wróży, że kryptowaluta spadnie do zera. Jeśli sądzicie, że jest w tych ocenach gołosłowny – mylicie się. MrRenev prowadzi pod tym kątem konkretną analizę techniczną na TradningView (zaraz, zaraz – przecież AT podobno nie działa!?).

Żeby tego było mało, są tacy, którzy podkręcają retorykę bańki, która już wszakże pękła, ale jest uparta, jak osioł i będzie pękać jeszcze wiele razy doprowadzając swoich wyznawców do czarnej rozpaczy (lub, jak kto woli – białej gorączki).

Aha i jeszcze Twitter. Opowiadaliśmy Wam już o „kryptosferze na Twitterze„. Podobno aktualnie, zainteresowanie kryptowalutami na Twitterze osiągnęło rekordowo niski poziom. Nie wiem, jak Wy, ale ja jestem załamany:).

źródło: tutaj

Jest jeszcze jedna zła wiadomość. Ilość wyszukań hasła Bitcoin w Google Trends nie wzrosła, odkąd osiągnęła rekordowy poziom w 2017 r. Co więcej – spada!

trends bitcoin
źródło: tutaj

Do tego wszystkiego dochodzi jeszcze temat altcoinów, które umierają praktycznie co chwilę. Retoryka skupiona wokół scamowych projektów kryptowalutowych zdaje się uderzać bezpośrednio w Bitcoina.

I na koniec – za każdym razem, kiedy kurs Bitcoina drastycznie i gwałtownie spada, ludzie pytają o przyczyny śmierci Bitcoina.

Teraz wstańcie, otrzepcie kurz i idziemy dalej

Każda nowa technologia idzie w parze z towarzyszącą jej krytyką. To oczywiście wydaje się być dobre i bardzo potrzebne. Problem niestety polega na tym, że ignoruje się wagę koncepcji Bitcoina i zapomina o stojącej za nim technologii. Przecież, jak pisał niedawno cryptoDZIADEK – To rewolucja! Przy okazji – pamiętacie Nica Cartera? To on nazwał Bitcoina „najbardziej pokojową rewolucją”.

Odłóżmy zatem emocje i podśmie(…) na bok. Prawda jest taka, że fundamenty Bitcoin wyglądają aktualnie na silniejsze niż kiedykolwiek. Wskaźnik hashrate, który jest linią życia sieci Bitcoin, nieustannie rośnie, rejestrując nowe rekordy wszechczasów.

hash-rate BTC śmierci bitcoina
źródło: tutaj

Głównym problemem, jaki ma Bitcoin jako blockchain, jest skalowalność, co oznacza, że nie może on procesować większej liczby transakcji z wyższymi prędkościami, szczególnie w porównaniu z innymi blockchainami, które to osiągają. Podczas bull-run’u w 2017 r. łączna liczba transakcji również osiągnęła szczyt ~ 490 000. A jak z opłatami? Hmm:

śmierci bitcoina

SegWit

Warto zauważyć, że obecny stan sieci Bitcoin w pewnym sensie obsługuje taką samą liczbę transakcji, jak w czerwcu 2018 r. Niemniej jednak towarzyszy temu radykalny spadek opłat. To zdaje się świadczyć o tym, że sieć dojrzewa z czasem. Nie wolno zapominać, że od dłuższego czasu obserwujemy również wzrost wykorzystania SegWit, a to może tłumaczyć wspomniany spadek opłat transakcyjnych.

Od 1 września adopcja SegWit wzrosła i rośnie nadal. Segregated Witness został zaproponowany do wdrożenia na Bitcoin w BIP141 jako alternatywa dla zwiększenia rozmiaru bloku i naprawienia ciągliwości transakcji.

Analityk Mati Greenspan tak mówił o Segwicie:

Przyjęcie Segwit jest dobre dla sieci, ale generalnie wymaga dodatkowego wysiłku ze strony programistów. Możemy jedynie założyć, że niedawna adopcja pochodzi od sprzedawców i dostawców portfeli, którzy chcą, aby Bitcoin działał płynniej.

źródło: tutaj

Ludzie z natury są wygodni. Ta cecha nie musi oczywiście oznaczać niczego złego. Jeśli tylko przyłożymy się nieco i poświęcimy czas na poznanie i zrozumienie świata, który nas otacza, możemy czerpać tę wygodę garściami.

Jeżeli jednak damy się zagłuszyć „retoryce bańki”, Ponziego i innych, pozostaniemy zwyczajnie ślepi i nieświadomi tego, jak zmienił się świat.

Bitcoin umierał już ponad 350 razy

Mainstreamowe media i świat finansjery nadal zdają się być cyniczne w stosunku do Bitcoina. Uśmiercały go już nie raz, ale ponad 350 razy! Mimo wszystko Bitcoin wydaje się drwić sobie z tego i po prostu żyć dalej swoim życiem.

Bitcoinowe przepowiednie

Bull run z 2017 roku pokazał na tak naprawdę Bitcoina światu. Są tacy, którzy wierzą, że przyszłość stoi jednako dopiero przed „królem”.

Tim Draper mówi, że Bitcoin osiągnie 250 000 USD w 2022 r. Tom Lee z Fundstrat prognozuje BTC za 55 000 USD do końca 2022 r. Max Keiser mówi natomiast, że Bitcoin osiągnie niebawem 28 000 USD:

W te i inne prognozy można wierzyć, albo przyglądać się im z niedowierzaniem. Jedno wydaje się być pewne. Bitcoin zdaje się robić wszystko, by rzucić wyzwanie FIAT-om. Jak zakończy się ta misja, oczywiście okaże się w przyszłości.

A zatem, gdy po raz kolejny usłyszysz o śmierci Bitcoina- nie przejmuj się. Przypomnij sobie i innym o tym, do czego został stworzony.

źródło grafiki tytułowej: tutaj

Artykuł Nie, to nie jest kolejny tekst o śmierci Bitcoina | Kilka słów o tym, jak płowieje klepsydra BTC pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Bitmarket | Prostujemy nieprawdziwe informacje odnośnie Marcina A. i 250 BTC
17/10/2019 14:27
tajemnica bitmarket

Dziś w sieci pojawił się fake news, w którym podana została informacja o rzekomym posiadaniu przez Marcina A. środków w wysokości 250 BTC. Jako, że jest to informacja nieprawdziwa i nieautoryzowana przez Prokuratora prowadzącego sprawę Bitmarket – Pana Cezarego Grabala, należy ją jak najszybciej sprostować i wyjaśnić.

Fake news

W tekście artykułu, do którego się odnosimy, pojawiły się następujące stwierdzenia:

Tylko u nas: Nowe fakty w sprawie Bitmarket.pl. Marcin A. w posiadaniu 250 BTC

[…] okazuje się, że Marcin A., były szef giełdy, przebywa w areszcie, ale – jak wykryła prokuratura – jest w posiadaniu 250 BTC.

Ponadto, co może najbardziej zainteresować poszkodowanych, prokuratura doszła do tego, że Marcin A. jest w posiadaniu minimum 250 BTC. Do środków tych służby nie mają jednak  dostępu.

Prokurator Cezary Grabala dementuje doniesienia o tym, jakoby przekazał informację odnośnie posiadania przez Marcina A 250 BTC

Podczas dzisiejszej rozmowy telefonicznej z Panem Prokuratorem Grabala z Prokuratury Okręgowej w Suwałkach dowiedzieliśmy się, że w żadnym stopniu nie są to doniesienia prawdziwe, a sam Prokurator zapewnia, że nie powiedział niczego takiego swoim rozmówcom. Kwota ok. 250 BTC, o której mowa w artykule, do którego się odnosimy, stanowi obiekt zainteresowania Prokuratury i jest poszukiwana. Pan Grabala stwierdził, że gdyby rzeczywiście Marcin A. był w posiadaniu tych zasobów cyfrowych i Prokuratura by o tym wiedziała, już dawno zostałyby one zabezpieczone.

Jeżeli ktokolwiek jest zainteresowany weryfikacją tych informacji, Pan Cezary Grabala czeka na pytania pod nr telefonu 87 562 86 20

Artykuł Bitmarket | Prostujemy nieprawdziwe informacje odnośnie Marcina A. i 250 BTC pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Grayscale i Bitcoin | „Czy jesteście gotowi na naprawdę duże pieniądze!?”
17/10/2019 10:50
grayscale

Grayscale jest często postrzegany jako obserwacyjny punkt wyjścia dla instytucjonalnego zainteresowania kryptowalutą jako klasą aktywów. W światowych raportach z wypiekami na twarzy obserwujemy stopień zainteresowania kryptowalutami ze strony największych funduszy. Opublikowany niedawno raport Grayscale pokazuje w tym zakresie ciekawe dane.

Fundusz opublikował wyniki za trzeci kwartał od 2019 r. Ujawniono w nim wpływy o wartości miliarda dolarów. Jest to najbardziej udany kwartał funduszu od jego powstania. Reprezentuje trzykrotny wzrost napływu środków w stosunku do drugiego kwartału. To wzrost z 84,8 do 254,9 miliona dolarów. Z drugiej strony, wpływy z trzeciego kwartału stanowią ponad jedną czwartą wpływów ogółem, licząc od momentu powstania funduszu we wrześniu 2013 r.

grayscale
źródło: tutaj

Biorąc pod uwagę niskie wartości w ciągu ostatniego kwartału, zarządzane aktywa Grayscale spadły z 2,7 miliarda do 2,1 miliarda dolarów. Kwartalne wpływy wzrosły natomiast zdecydowanie w ciągu 2019 r. Wpływy Grayscale wzrosły z 42,7 miliona USD w I kwartale do 254,9 miliona USD w trzecim.

Grayscale i bitcoin

W drugim kwartale fundusz odnotował wzrost zainteresowania swoimi funduszami alternatywnymi. Wpływy z byłego Bitcoin Trust wyniosły 24 procent, w porównaniu z zaledwie jednym procentem w pierwszym kwartale. Wyniki za trzeci kwartał ponownie wzrosły wraz z zainteresowaniem bitcoinem, przy 67 procentach wpływów do Grayscale Bitcoin Trust.

Prawie wszystkie te wpływy miały miejsce w lipcu. Tylko wtedy mieliśmy do czynienia z ogromnym popytem na bitcoin. Wtedy to do funduszu wpłynęło 75 milionów dolarów w ciągu tylko jednego dnia. Lipiec 2019 r. z łatwością pokonał drugi najbardziej udany miesiąc dla Bitcoin Trust. Zakończył się on wpływami do funduszu o wartości 64,7 mln USD w grudniu 2017 r.

grayscale 2
źródło: tutaj

Czy jesteście gotowi na naprawdę duże pieniądze!?

Inwestorzy instytucjonalni zdominowali wpływy z trzeciego kwartału, zawierając w sobie 84 procent wszystkich wpływów z trzeciego kwartału. Inwestorzy instytucjonalni, głównie fundusze hedgingowe, reprezentowali 84 procent wpływów zarówno w drugim, jak i trzecim kwartale.

grayscale 3
źródło: tutaj

Pomimo silnego wzrostu produktów Grayscale, wszystkie fundusze firmy odnotowały znaczne straty w tym kwartale:

Grayscale Bitcoin Trust i Grayscale Digital Large Cap Fund były liderami wydajności w 3Q19, ze spadkami ograniczonymi do 29,4% i 32,7%, podczas gdy Grayscale Zcash Trust i Grayscale Horizen Trust były niższe o ponad 65%.

grayscale 4
źródło: tutaj

Jest jedno zastrzeżenie dla skądinąd udanego kwartału . Jeśli chodzi o wpływy funduszu, większość wpływów nie wiązała się z wpływem nowej gotówki, która weszła na rynek. 80% wpływów miało charakter rzeczowy. Oznacza to, że były to ​​zasoby cyfrowe już posiadane, które zostały przeniesione do Grayscale z innych źródeł.

Tylko dwadzieścia procent wpływów nie stanowiło rzeczowych aktywów cyfrowych. Czy wzrost w funduszu sugeruje rosnące zainteresowanie klasą aktywów cyfrowych? Wydaje się, że tak właśnie jest, a jak dalej będzie rozwijać się sytuacja – jak zwykle pokaże czas.

Artykuł Grayscale i Bitcoin | „Czy jesteście gotowi na naprawdę duże pieniądze!?” pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Używamy plików cookie wyłącznie do celów statystycznych. NIE udostępniamy Twoich danych.
Kontynuując korzystanie z naszej strony akceptujesz politykę prywatności.