WIADOMOŚCI
Informacje rynku kryptowalut

Piramida finansowa jednym z największych holderów Ethereum
11/12/2019 18:55
Piramida finansowa
Plus Token to znana piramida finansowa funkcjonująca w obszarze kryptowalut. Jak się okazuje – projekt ten zgromadził pokaźne zapasy ETH. Są one na tyle duże, żeby być jednym z najbogatszych adresów Ethereum.

Minus Plusa

Piramida finansowa na sowim koncie posiada około 800 000 ETH. Są one warte około $120 milionów w momencie pisania artykułu. Ten niefunkcjonujący już schemat Ponziego zajmuje 9 miejsce w rankingu najgrubszych portfeli Ethereum. Co ciekawe, liczba transakcji związanych z tym portfelem przekracza milion. Dane te pokazują skalę, na jaką Plus Token oszukiwał swoich klientów.

piramida finansowa
Źródło: Etherscan

6 osób zostało aresztowanych w czerwcu za kradzież poprzez Plus Token. Łączna suma wyłudzonych środków opiewa, według raportów, na 2,9 miliarda dolarów. Piramida była w tym przypadku na tyle oczywista, że obiecywała gwarantowaną stopę zwrotu 6 do 18 procent na miesiąc, w zależności od poziomu i sieci afiliacyjnej. Tak jak w przypadku większości biznesów MLM, osoby wprowadzające więcej nowych użytkowników, otrzymywały większe zwroty. Etherscan prezentuje, jak kształtowała się liczba wpłacanych środków do organizacji.

Piramida finansowa

Cały czas nie wiadomo, czy chińskie władze posiadają kontrolę nad tym adresem czy nie. Przechowywana na adresie suma pozostaje dość niewielka w porównaniu do całej sumy środków, które przejął Plus Token.

Świat kryptowalut rajem dla piramid

Kryptowaluty i piramidy finansowe posiadają bogatą wspólną historię. Anonimowość i brak pośredników w dużym stopniu ułatwia tworzenie schematów, które pozwalają wyłudzać środki od inwestorów. Obok Plus Token istnieć przestało także wiele innych projektów, które biły rekordy popularności. Najgłośniejsza była sprawa Bitconnect, o którym memy podbiły Internet. Dziś z kolei dotarły do nas informacje o postawieniu zarzutów twórcom BitClub Network – piramidy finansowej bardzo popularnej w Polsce. Do tego dodać należy niezliczone ilości grup i społeczności internetowych, które obiecują wysokie przychody. 

Jak zawsze, apelujemy o ostrożność i dokładne sprawdzenie, komu powierzamy środki.

Artykuł Piramida finansowa jednym z największych holderów Ethereum pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Kurs Analizy Technicznej Bitcoina od Bithub | Subskrybuj newsletter i odbierz e-book!
11/12/2019 15:00
kurs analizy technicznej bitcoina i kryptowalut alternatywnych

Ruszyła newsletterowa machina Bithub! I to nie byle jaka, bo okraszona darmowym e-bookiem pt. Kurs Analizy Technicznej Bitcoina i Kryptowalut Alternatywnych. Ponad 70 stron rzeczowej wiedzy ilustrowanej blisko 90 grafikami wprost od jednego z najlepszych praktyków rynku w branży!

Panie i Panowie! Przedstawiamy nowy newsletter Bithub

Po kilku miesiącach wytężonej pracy oddajemy w Wasze ręce nowy, wyjątkowy newsletter. Naszym celem jest udostępnianie ekskluzywnych, przedpremierowych newsów, artykułów i felietonów związanych ze światem kryptowalut, finansów i inwestycji. Subskrybując nowy newsletter Bithub możecie mieć pewność, że będziecie pierwszymi w Internecie, którzy będą czytać te treści.

W ramach newslettera przewidujemy również informowanie Was o godnych uwagi wydarzeniach branżowych, konkursach i promocjach od naszych partnerów biznesowych.

To nie wszystko! Odbierz Darmowy Kurs Analizy Technicznej Bitcoina i Kryptowalut Alternatywnych

Zapisując się do nowego newslettera Bithub, w pierwszej wiadomości otrzymacie od nas dostęp do przygotowanego specjalnie dla Was Kursu Analizy Technicznej Bitcoina i Kryptowalut Alternatywnych autorstwa naszego redakcyjnego kolegi – Stokarza.

kurs analizy technicznej bitcoina

To dobrze Wam już znana postać. Jego analizy czytacie regularnie, co tydzień na naszych łamach. Co więcej, Stokarz wystąpi w charakterze prelegenta na zbliżającej się wielkimi krokami Konferencji Blockchain i Finanse, która odbędzie się już 17 stycznia 2020 r. w Warszawie. Nie macie jeszcze biletów? Zajrzyjcie tutaj.

adam betka

Co zawiera nasz newsletterowy e-book?

Kurs Analizy Technicznej Bitcoina i Kryptowalut Alternatywnych to ponad 70 stron profesjonalnej wiedzy z zakresu analizy kryptowalutowych rynków. Opracowanie zawiera w sobie blisko 90 autorskich rysunków i grafik, na których Autor w jasny sposób ilustruje wszystkie opisywane zagadnienia.

Z kursu dowiecie się, między innymi, następujących rzeczy:

  1. Jak i dlaczego warto handlować kryptowalutami?
  2. W jaki sposób zacząć przygodę z wykresami?
  3. Jak prawidłowo czytać wykresy?
  4. W jaki sposób identyfikować strefy popytu i podaży?
  5. Co to są wsparcia i opory i dlaczego są tak ważne w analizie?
  6. Czym są, jak wyglądają najpopularniejszych formacje świecowe i o czym świadczy ich obecność na wykresach ?
  7. Jak poprawnie określać poziomy wejścia i wyjścia z rynku?
  8. Czym są trendy, jak je prawidłowo wskazywać i zaznaczać na wykresach?
  9. W jaki sposób najlepiej organizować sobie pracę jako trader?
  10. Co to jest piramidowanie i uśrednianie pozycji?

To oczywiście jedynie wyjątek z tego, co oferujemy Wam w Kursie. Godnych uwagi tematów znajdziecie w nim, rzecz jasna, o wiele, wiele więcej.

Dla kogo jest przeznaczony Kurs Analizy Technicznej Bitcoina i Kryptowalut Alternatywnych?

E-book przeznaczony jest dla tych Wszystkich z Was, którzy chcą poznać rynki kryptowalut i nauczyć się, w jaki sposób można analizować sytuacje na wykresach korzystając z narzędzi analizy technicznej. Opracowanie będzie pomocne zarówno tym, którzy chcą nauczyć się sztuki analizy w ujęciu, które praktykuje Autor jak również tym z Was, którzy cały czas zastanawiają się, czy analiza techniczna działa.

Sam Autor we wstępie do Kursu pisze na ten temat takie słowa:

Trading nie jest żadną wiedzą tajemną. Mimo tego mam wrażenie, że mało kto w Polsce, jeśli rzeczywiście potrafi to robić, chce się nią dzielić.

Poradnik powstał w celu nauki analizy technicznej na rynkach finansowych. Przedstawione w nim metody działają zarówno na kryptowalutach jak i Forexie, kruszcach oraz indeksach. Jest to standardowy zbiór narzędzi mający pomóc w grze na giełdzie.

Stworzyłem ten poradnik, ponieważ chciałbym móc taki przeczytać kiedy zaczynałem swoją przygodę z giełdą. Mam nadzieję, że  koncepty w nim przedstawione są opisane w prosty i zrozumiały sposób. Polecam przeczytać go kilka razy, a schematy zachować i przeglądać każdego dnia. Poradnik przeznaczony jest zarówno dla początkujących, jak i bardziej zaawansowanych trejderów. Jeśli nie przedstawiłem w nim danej metody z dziedziny analizy technicznej nie oznacza to, że ona nie działa. Po prostu jej nie stosuję.

Analiza techniczna działa. W przypadku kryptowalut nadzwyczaj efektywnie. Jeżeli twoja się nie sprawdza, oznacza to, że robisz coś źle. Popełniasz błąd. 

Zapraszamy do subskrypcji!

Mamy nadzieję, że czujecie się przekonani do tego, by zostawić nam swojego maila:). Nie czekajcie zatem dłużej. Subskrybujcie newsletter bithub i odbierzcie Kurs Analizy Technicznej Bitcoina i Kryptowalut Alternatywnych w formie PDF!


Zapisz się do newslettera Bithub

Dostęp do Kursu otrzymasz w wiadomości powitalnej


Informacja o prawach autorskich i zakazie rozpowszechniania e-booka

Pamiętajcie, że zapisując się do naszego newslettera, wyrażacie zgodę na przetwarzanie swoich danych zgodnie z zapisami naszej Polityki Prywatności.

Wszelkie treści zamieszczone w Kursie Analizy Technicznej Bitcoina i Kryptowalut Alternatywnych (teksty, zdjęcia, opisy, oferta itp.) podlegają ochronie prawnej na podstawie przepisów Ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 1231 z późn. zm.). Bez zgody autora zabronione jest powielanie treści, ich kopiowanie, udostępnianie, przedruk i przetwarzanie z zastosowaniem jakichkolwiek środków elektronicznych, zarówno w całości, jak i w części.

Artykuł Kurs Analizy Technicznej Bitcoina od Bithub | Subskrybuj newsletter i odbierz e-book! pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Najbezpieczniejszy portfel kryptowalut znów skompromitowany
11/12/2019 11:00
trezor kradzież kryptowalut portfel sprzętowy phishing bitcoin

Kryptowalutowy portfel sprzętowy Trezor został skompromitowany kilka miesięcy wcześniej, a teraz pojawiają się kolejne problemy. Jak się przed tym uchronić?

Nienaprawialny bug i wyłudzanie informacji (phishing)

Kilka miesięcy temu kryptowalutowy światek bezpieczeństwa obiegła informacja o skutecznie przeprowadzonym i co ważne, tanim, fizycznym ataku na portfel Trezor.

Oznacza to, że fizyczna kradzież portfela Trezor, może skończyć się całkowitą utratą środków poprzez ekstrakcję kluczy prywatnych. I to tylko przy pomocy sprzętu o wartości poniżej 100 dolarów w 5 minut. Okazuje się, że nie jest tak, jak zapewniali twórcy, że potrzeba 100 tysięcy dolarów, aby taki atak w ogóle móc przeprowadzić. 

Twórcy sprzętu w założeniach projektowych już rzekomo wiedzieli o nienaprawialnym bugu, błędzie, o którym tu mowa. Wychodzi więc na to, że wszystkie portfele Trezor wyprodukowane w przeszłości i miejmy nadzieję, że to obecnie już nie, posiadają taki błąd. 

Jak się przed nimi ustrzec?

Odpowiedzią jest zabezpieczenie portfela Trezor o długości co najmniej 37 losowych znaków. 

Nowe „kwiatki

Nowa metoda wyłudzania informacji poprzez identycznie skonstruowane witryny, czyli phishing to najnowszy sposób działania oszustów, przed którym chcemy Was ustrzec. 

Wydarzyło się to zaledwie 2 tygodnie temu, kiedy jeden z użytkowników Trezora kliknął na, wydawałoby się, klasyczną stronę przeglądarkową portfela. Natychmiast został poinformowany o najnowszej wersji oprogramowania (firmware), które należy zaktualizować. Aby to zrobić trzeba podać SEED, czyli 12 lub 24 słowa szyfrujące nasz portfel. Potem…

Wszystkie środki przepadły. 

Przyczyną utraty środków są strony phishing-owe, które najczęściej występują w formie reklamy, jako pierwsze pozycje w Google. Adresy tych witryn nieznacznie się różnią od oryginalnego adresu: raz dodaje się literkę więcej, innym razem kropkę itp. 

W końcu prowadzi to do wyłudzenia informacji, a potem nierzadko środków finansowych. Największym złudzeniem jest identycznie zbudowana wizualnie witryna, zawierająca nawet te same animacje. 

trezor phishing
trezor phishing

Jak się ustrzec?

  1. Nikomu, nigdy i nigdzie, poza samym urządzeniem (wpisywaniu ręcznym), nie udostępniaj SEED-a (12/24 słów).
  2. Adres do przeglądarkowej wersji portfela Trezora zawsze wpisuj ręcznie w pasku adresu (właściwy adres na pudełku/instrukcji urządzenia).
  3. (Opcjonalnie). Zainstaluj AdBlocka. 

To tyle, mamy nadzieję, że może choć jedną osobę uda nam się uratować przed utratą kryptowalut. Powtarzam: UWAŻAJCIE! na strony podszywające się pod strony producentów oryginalnego oprogramowania.

Artykuł Najbezpieczniejszy portfel kryptowalut znów skompromitowany pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Twórcy BitClub Network zatrzymani | „Budowaliśmy biznes na plecach idiotów” | Oszustwo na 722 mln $!
11/12/2019 06:36
bitclub

Amerykańscy prokuratorzy postawili w stan oskarżenia trzech mężczyzn podejrzewanych o kryptowalutowe oszustwo o wartości przekraczającej 722 miliony dolarów. Wiele wskazuje na to, że BitClub Network zostało rozbite, a ich strona internetowa zostania lada chwila usunięta z sieci.

Sprawa dotyczy trzech założycieli BitClub Network: Matthew Brent Goettsche’go, Jobadiah Sinclair Weeksa oraz Josepha Franka Abela. „Panowie” znani są szerszej publiczności jako „kopalnia BTC”. Zostali oni aresztowani i oskarżeni o oszustwa na kwotę 722 miliony dolarów, jak również stworzenie piramidy finansowej pod postacią kopalni kryptowalut o nazwie „BitClub Network”. Sprawa ma charakter rozwojowy.

bitclub network
źródło: tutaj

„Zaawansowany technologicznie program Ponzi”

Prokuratorzy prowadzący sprawę nazwali działalność prowadzoną od 2014 przez oskarżonych „zaawansowanym technologicznie programem Ponzi”. Mężczyźni prowadzili BitClub Network, która pozyskiwała pieniądze od inwestorów w zamian za rzekome udziały w pulach wydobywczych kryptowaluty i nagradzała ich za rekrutację nowych inwestorów.

Matthew Brent Goettsche, 37 lat, Jobadiah Sinclair Weeks, 38 lat i Joseph Frank Abel, 49 lat, zostali aresztowani i postawieni w stan oskarżenia wczoraj – powiedział w oświadczeniu prokurator z New Jersey Craig Carpenito . Zarzuty w tej sprawie usłyszało jeszcze dwóch innych oskarżonych. Według oświadczenia prokuratury pozostają oni jeszcze na wolności a ich nazwisk, rzecz jasna, na chwilę obecną nie ujawniono.

„Głupie owce” i „biznes budowany na plecach idiotów”

W oświadczeniu organu oskarżycielskiego czytamy również, że Goettsche nazwał potencjalnych inwestorów BitClub Network „głupimi” i „owcami” i dodał, że „budował cały ten model na plecach idiotów”. We wrześniu 2017 r. Goettsche wysłał do jednego ze swoich partnerów biznesowych maila, w którym zasugerował, że ich działalność pozwoli im na, delikatnie mówiąc, przejście na emeryturę bogatymi jak…. („retire RAF – rich as f*ck”).

Goettsche i Weeks otrzymali zarzuty o współpracę w celu popełnienia oszustwa. Wszyscy trzej natomiast są oskarżeni o działanie w celu sprzedaży niezarejestrowanych papierów wartościowych.

Jak działał BitClub Network

Działania BitClub Network opierały się na wydobywaniu bitcoinów. Przestępcy twierdzili, że gromadzili pieniądze inwestorów, aby kupić sprzęt do kopania kryptowalut a następnie, jak sugeruje prokuratura, mieli dzielić zyski. Zamiast tego grupa miała zgłaszać fałszywe zyski i oszukać swoich inwestorów.

BitClub to nie jedyna, tak głośna sprawa, która wypływa w ostatnim czasie. Prokuratorzy wnieśli również oskarżenie w sprawie oszustw związanych z innym podmiotem – OneCoin. Trzy tygodnie temu padł wyrok skazujący za wypranie ponad 400 milionów dolarów ze schematu Ponziego opartego o wątpliwa kryptowalutę. „Firma” obiecywała inwestorom horrendalne zyski. W efekcie jednak, „zyski” wypłacała pierwszym w kolejności inwestorom i to z wpłat dokonywanych przez tych, którzy dołączali do „programu” później.

21 listopada sąd uznał w tej sprawie za winnego 51-letniego Marka Scotta. Udowodniono mu pranie brudnych pieniędzy i oszustwa bankowe. Prokuratorzy twierdzili, że Scott założył fałszywy fundusz inwestycyjny, którego używał jako kanał przerzutowy dla pieniędzy od Ruji Ignatowej, która była współzałożycielem OneCoin Ltd. Ignatova zniknęła bez śladu jeszcze w 2017 roku. O sprawie Ignatovej informowaliśmy Was niedawno w tym wpisie:

Składniki majątku trzech mężczyzn zatrzymanych w sprawie BitClub Network zostały „zamrożone” na czas prowadzenia postępowania.

Artykuł Twórcy BitClub Network zatrzymani | „Budowaliśmy biznes na plecach idiotów” | Oszustwo na 722 mln $! pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Jak blockchain wpłynie na rozwój przedsiębiorstw?
10/12/2019 17:00
IBM tworzy blockchain Trust Your Supplier dla łańcucha dostaw

Blockchain to technologia, która w ostatnim czasie narobiła wokół siebie sporo szumu. Większość z nas kojarzy ją z kryptowalutami. Jednakże, kryptowaluty to jedynie jeden z produktów, które mogą być zbudowane na blockchainie. Pamiętajmy, że system do przesyłania tokenów typu peer-to-peer czy platforma do tworzenia smart kontraktów i zdecentralizowanych aplikacji, to czubek góry lodowej. I tak jak w przypadku lodowych brył, gdzie ich znaczna większość jest ukryta w głębinach i pozostaje niewidoczna dla oka, tak potencjał, który wykorzystujemy dzisiaj w blockchainie jest również niewielki. Technologia łańcucha bloków to zupełnie nowy sposób przechowywania danych. W najbliższych latach może ona wpłynąć na sposoby zarządzania łańcuchami dostaw oraz magazynów. Ma ona szansę wpłynąć na większość branż. Warto więc zadać sobie pytanie, czy blockchain jest szansą dla rozwoju przedsiębiorstw?

Bardziej bezpieczne bazy danych

W dzisiejszych czasach bezpieczeństwo danych jest jedną z najwrażliwszych spraw większości firm. Co chwila możemy usłyszeć o hakerach włamujących się do scentralizowanych serwerów banków lub instytucji publicznych. Jednakże, większe niebezpieczeństwo pochodzi z możliwości wykasowania wszystkich danych z serwera przez włamywaczy (włączając w to kopie zapasowe). W takim przypadku zaatakowane przedsiębiorstwo może zostać sparaliżowane i niezdolne do pracy na dłuższy czas.

Blockchain oferuje zdecentralizowane przechowywanie danych, gdzie każdy z nodów jest serwerem. Potencjalny włamywacz musi więc włamać się nie do jednego miejsca, ale np. do 20 różnych komputerów umiejscowionych w różnych częściach świata. Tak prosty aspekt, jakim jest decentralizacja sprawia, że poziom bezpieczeństwa baz danych znacznie wzrasta.

Cyfrowe podpisy

Niejednokrotnie, aby uzyskać zgodę na wykonanie jakiegoś działania lub zatwierdzić większy zakup potrzeba podpisu kilku osób na wyższych stanowiskach. Nie ma większego problemu, jeżeli osoby, które muszą podpisać dokument znajdują się w jednym miejscu. Problem pojawia się w przypadku większych firm i międzynarodowych korporacji, gdzie ważniejsi dyrektorzy są najczęściej rozsiani po całym świecie. Proces uzyskania kilku podpisów może zająć więc nawet kilka tygodni. Wiele firm decyduje się więc na wprowadzenie cyfrowych podpisów, które nie wymagają drukowania i ręcznego podpisywania dokumentów. Z drugiej strony, również i w tym procesie są pewne wady. Jedną z nich jest kolejność podpisywania danego dokumentu, który musi być zatwierdzony przez odpowiednie osoby w odpowiedniej kolejności. Wystarczy, że jedna z nich jest poza biurem (np. na wakacjach), a reszta nie może złożyć swojego podpisu i znów czas całego procesu może być liczony w tygodniach.

Odpowiedzią na te bolączki mogą być cyfrowe podpisy oparte o blockchain, które pozwolą na podpisywanie dokumentów w czasie rzeczywistym przez różne osoby. Dodatkowo, każdy mógłby sprawdzić, kto i kiedy podpisał dany dokument. Każdy podpis miałby również swój unikalny hash, który zabezpieczyłby dokumenty przed fałszowaniem poprzez składanie podrobionych podpisów.

Łatwiejszy dostęp

Duże firmy zazwyczaj przetrzymują swoje dane w chmurze. Zebrane informacje oraz pliki są najczęściej podzielone na różne platformy, które przynależą do różnych działów. Dzięki temu dokumenty i pliki Excel z działu księgowości nie mieszają się z symulacjami i rysunkami technicznymi z działu projektantów, którzy nie muszą się przekopywać przez setki zeskanowanych umów z działu zasobów ludzkich czy radców prawnych. Taka struktura organizacyjna nadaje ład i porządek oraz automatycznie klasyfikuje dane i pliki. Z drugiej strony niejednokrotnie jeden dział potrzebuje informacji od innego działu. Zazwyczaj proces znalezienia odpowiedniego pliku czy danych na platformie innego działu, jest niezwykle czasochłonny i zawiły.

Rozwiązaniem tego problemu może być przeniesienie danych na blockchain. Każdy z dokumentów otrzymał był swój unikatowy hash. Tak jak łatwo jest znaleźć samochód po jego numerach rejestracyjnych, tak samo łatwo można by odnajdować pliki zapisane na blockchainie. Wystarczyłoby stworzyć listę wszystkich dokumentów i ich hashy, a następnie udostępnić ją dla wszystkich w każdym dziale. Dzięki temu pracownicy mogliby po prostu wyszukiwać wybrany dokument w explorerze blockchain w kilka sekund.

Komunikacja z dostawcami

Firmy, które produkują przeróżne urządzenia, pojazdy czy produkty są dość często narażone na potencjalny problem jakim jest brak odpowiednich zasobów i surowców do dalszej produkcji. W ich przypadku zarządzanie magazynem oraz łańcuchem dostaw jest kluczowe do egzystencji, gdyż w przypadku zatrzymania produkcji są one zagrożone ogromnymi stratami finansowymi. Problem ten jest tym większy im więcej materiałów i zasobów jest potrzebnych do produkcji danego produktu w wybranej firmie.

Blockchain oferuje nie tylko dobrej jakości bazę danych do przetrzymywania informacji na temat stanów magazynowych, ale również idealną platformę do komunikacji z firmami dostarczającymi niezbędne zasoby. Dostawca może utworzyć smart kontrakt na blockchainie, który określa definicję produktu, ilość, cenę, datę dostępności oraz warunki dostawy i płatności. Producent może automatycznie przeszukać blockchain pod kątem inteligentnych kontraktów spełniających jego wymagania, zweryfikować reputację sprzedawcy pod względem jakości i terminowości na podstawie danych w sieci, a następnie zakończyć transakcję bez potrzeby ręcznego generowania zamówienia. Dostawca może następnie automatycznie zlokalizować i wykonać inteligentny kontrakt z przewoźnikiem na dostawę.

Najwięksi gracze

Blockchain to nie tylko technologia, na której są stworzone kryptowaluty. Oferuje ona znacznie więcej. To idealne miejsce dla rozwoju nowych modeli biznesowych, ekosystemów czy systemów zarządzania różnymi aspektami. Wydawać by się mogło, że z rozwiązań łańcucha bloków korzystają głównie instytucje finansowe. Nie jest to do końca prawda, gdyż blockchain ma zastosowanie w dużo większej ilości branż i rynków. Poniższa lista przedstawia największe firmy na świecie pracujących nad rozwiązaniami opartymi o blockchain:

  • FedEx – logistyka, śledzenie procesu paczek i przechowywanie zapisów ich danych na blockchanie,
  • Goldman Sachs – bankowość i finanse, platforma do obrotu i handlu kryptowalutami,
  • Mærsk & IBM – transport morski & rozwiązania IT, śledzenie przesyłek morskich, przechowywanie dokumentów i danych na blockchainie,
  • UBS, Credit Suisse & Barclays – bankowość i finanse, weryfikacja dokumentów na blockchainie Ethereum,
  • Nestle, Walmart & Unilever – branża spożywcza i detaliczna, śledzenie przesyłek, sprawdzanie pochodzenia żywności,
  • Rząd Brazylii – administracja publiczna, wydawanie dowodów osobistych na blockchainie Ethereum,
  • Industrial and Commercial Bank of China – bankowość i finanse, weryfikacja certyfikatów na blockchainie,
  • Apple – urządzenia mobilne, użycie blockchainu do oznakowania danych
  • Royal Dutch Shell – energetyka, platforma do handlu towarami i surowcami na blockchainie,
  • Toyota – motoryzacja, automatyczne płatności w samochodach bezzałogowych na blockchainie,
  • Samsung – AGD oraz urządzenia mobilne, śledzenie przesyłek w łańcuchu dostaw,
  • Siemens – branża przemysłowa, energetyczna i medyczna, inwestycja w LO3 – energetyczny startup wspierający płatności za energię pomiędzy sąsiadami,

Bitcoin to dopiero początek

Większość z tych, którzy po raz pierwszy mają styczność z blockchainem myśli, że kryptowaluty to główny produkt, który ta technologia oferuje. Na dzień dzisiejszy możemy się z nimi zgodzić. Patrząc jednak na tempo w jakim kolejne firmy przeprowadzają testy i programy pilotażowe na blockchainie możemy być przekonani, że już niedługo zobaczymy dużo efektywniej zarządzane łańcuchy dostaw, bezpieczniejsze bazy danych oraz zupełnie nowe modele biznesowe. To wszystko dzięki technologii łańcucha bloków, która dopiero wkracza na światowe salony.

Maciej Kmita

Artykuł Jak blockchain wpłynie na rozwój przedsiębiorstw? pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Bitmain i halving bitcoina | Czy nowa strategia miningowego giganta zda egzamin?
10/12/2019 13:00
bitmain i halving bitcoina

Gigant kryptowalutowej branży wydobywczej – Bitmain, wydaje się mieć pozytywne nastawienie do przyszłorocznego halvingu Bitcoin. Firma poinformowała o planach zmiany jej strategii biznesowej. Bitmain ma nadzieję na ponowne zwiększenie swoich udziałów w rynku po spadkach, których doświadczył w ostatnich latach.

Bitmain i halving bitcoina

Współzałożyciel firmy – Jihan Wu wyjaśnił, że Bitmain podejmie ryzyko związane z przepływami pieniężnymi, zmiennością kursu BTC, a także kosztami energii elektrycznej. Bitmain uważa, że ​​kurs najpopularniejszej kryptowaluty na rynku wzrośnie wraz z kolejnym halvingiem, które ma się odbyć w maju 2020 r.

Halving w sieci Bitcoin ma miejsce co cztery lata. Jak powszechnie wiadomo, w wyniku przyszłorocznego halvingu, nagroda dla górników za wydobycie bloku Bitcoin ulegnie zmniejszeniu o połowę, z obecnych 12,5 do 6,25 BTC. W opinii wielu komentatorów halving nadal pozostaje jednym z punktów zaczepienia w dyskusjach o potencjalnych wzrostach ceny „króla kryptowalut”. Nie wszyscy jednak widzą najbliższą przyszłość przez różowe okulary.

Szczegóły planów Bitmain

Jedną z pierwszych zmian w strategii biznesowej Bitmaina jest pomoc górnikom w zakupie nowego sprzętu. Jeśli klienci zamówią w przedsprzedaży od 100 do 999 koparek będą mogli, przy płatności „z góry”, zapłacić o 50% mniej. Tymczasem ci, którzy kupią ponad 5000 urządzeń, mogą otrzymać je po opłaceniu z góry 20% wartości zamówienia.

W dalszej kolejności, Bitmain chce pomóc firmom posiadającym farmy górnicze zasobne w źródła energii, których nie mogą eksploatować na pełnych obrotach. W tym wymiarze, miningowy gigant chce oferować umowę na zasadach co-mining. Ma to polegać na tym, że firmy te będą miały możliwość wynajęcia flagowych jednostek AntMiner s17 lub T17. Przypomnijmy:

Co w takim modelu zyska Bitmain? Zachowa dla siebie 75 procent zysków użytkowników, klienci zaś 25%.

Wreszcie, Bitmain chce również objąć pieczą problemy związane ze zmiennością kursu BTC. To oferta dla tych, którzy kupią dużą ilość jednostek wydobywczych. Taka opcja ma pozwolić klientom na sprzedaż wydobytych bitcoinów 27 marca 2020 po kursie 5000 $. Co, jeśli bitcoin będzie wówczas wyceniany powyżej tego poziomu? Opcja ta nie będzie wtedy przydatna, a górnicy będą mogli sprzedawać swoje BTC za wyższą cenę.

W takim przypadku Bitmain będzie niejako przenosił na siebie koszty związane ze zmiennością kursu wydobywanej kryptowaluty. Oczywiście firma zaplanowała i przekalkulowała wszystkie opcje i zabezpieczyła się przed ewentualnymi załamaniami na rynku. Szczegóły zaproponowanych rozwiązań znajdziecie tutaj.

Co sądzicie na temat nowej strategii biznesowej miningowego giganta? Czy Bitmain i halving bitcoina znalazły „wspólny język”?

Zapraszamy do komentowania.

źródło grafiki tytułowej: tutaj

Artykuł Bitmain i halving bitcoina | Czy nowa strategia miningowego giganta zda egzamin? pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Koszmar inwestora | MATIC spada o 70% po 200-procentowym wzroście
10/12/2019 09:21
matic

Przerażające chwile przeżywają wszyscy inwestorzy, którzy poszli za FOMO, które narosło wokół Matic (MATIC). Kurs tokena spadł dramatycznie o 70%. Na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni MATIC „królował” w nagłówkach branżowych mediów po tym, jak w obliczu spadającego rynku notował blisko 200 – procentowe wzrosty.

MATIC spada o 70% | horror inwestorów

Mówi się, że jedną z podstawowych zasad w tradingu jest niekupowanie pojedynczej, dużej, zielonej świecy, ponieważ jest praktycznie pewne, że po jej zamknięciu nastąpi zdecydowana korekta.

FOMO jednak zrobiło swoje na rynku MATIC-a. Oczywiście, można teraz powiedzieć, że Ci, którzy wyszliby z rynku w odpowiednim momencie prawdopodobnie zakończyliby przygodę z tokenem na zwycięskiej pozycji. To jednak frazes. Aktualnie sytuacja jest taka, że gros MATIC-owych inwestorów została, mówiąc dość oględnie, wyrzucona z rynku i pozostawiona z niczym.

W chwili, gdy MATIC płonie, analityk Alex Krüger przewiduje apokalipsę altcoinów o małej kapitalizacji. Twierdzi nawet, że większe monety może spotkać ten sam los:

Problematyczny MATIC?

Nie ulega wątpliwości, że IEO stały się w tym roku nowym trendem dzięki Binance, która wzięła je pod swoje skrzydła. Nowy model pozyskiwania funduszy zastąpił niejako wcześniejszy model Initial Coin Offering (ICO), wokół których narosło wiele spekulacji i dyskusji, z oskarżeniami o oszustwa włącznie. Jedną z przewag IEO nad ICO miało być to, że te pierwsze są hostowane przez giełdę.

Dosyć szybko okazało się, że żadnemu z tych projektów nie udało się wykazać trwałego wzrostu po początkowej eksplozji cen. Bardzo szybko na usta komentatorów wróciła retoryka oparta na twierdzeniu, że większość z tych projektów to nic innego, jak znane wszystkim schematy pump & dump.

MATIC spada | CZ zabiera głos

Głos w sprawie zabrał szef Binance, Changpeng Zhao. Stwierdził on, że zespół projektu MATIC nie miał nic wspólnego z 70% spadkiem ceny tokena. CZ wyjaśnił ponadto, że katastrofalny w skutkach pęd sprzedaży został nakręcony przez spanikowanych, dużych inwestorów.

Społeczność komentująca tweet CZ wydaje się jednakże „nie kupować” tego rodzaju wyjaśnień.

O próbę wyjaśnienia sprawy pokusił się również sam zespół MATIC-a:

Bezpośrednim powodem, dla którego wokół sprawy spadku MATIC-a rozpętała się burza był w dużej mierze tweet mówiący o tym, że podobno lwia część MATIC miała zostać zdumpowana na Binance:

Jaka jest Wasza opinia na ten temat? Zapraszamy do dyskusji.

Artykuł Koszmar inwestora | MATIC spada o 70% po 200-procentowym wzroście pochodzi z serwisu BitHub.pl.

28 milionów użytkowników Bitcoin | Monety wracają na swoje miejsce
10/12/2019 07:44
bitcoin ilość całkowita liczba wszystkich poszczególnych indywidualnych użytkowników bitcoin adresy coinmetrics społeczność

Thorn, długoletni analityk i inwestor jednego z największych funduszy inwestycyjnych świata rozpracowuje sumaryczną ilość poszczególnych użytkowników Bitcoina. To ile nas tak w końcu jest?

Bańka kryptowalut powraca

Bitcoin z uwagi na swą wirtualną naturę, blockchain, czyli dostępne dla wszystkich, publiczne informacje na temat sieci, pozostawia analitykom szerokie pole do działania. Jawność informacji w tym przypadku nie powie nam wszystkiego, ale z wystarczającą precyzją jesteśmy w stanie określić różne prawidłowości i tendencje. 

Alex Thorn, analityk z ponad 10-letnim stażem, menadżer, dyrektor Blockchain Research, obecnie inwestor Avon Ventures w funduszu Fidelity, zarządzającego aktywami w wysokości 2,5 biliona dolarów (dane: 03.18), podjął się ustalenia ilości wszystkich użytkowników bitcoina na świecie.

Thorn swe rozważania oparł na danych pochodzących z serwisu CoinMetrics i doszedł do wniosku, że:

Ten wskaźnik nie jest idealny, ale jest jedną z najlepszych wartości, jakie posiadamy, by przybliżyć całkowitą liczbę poszczególnych użytkowników bitcoina […]. I rosnący w czasie, może być postrzegany jako wskaźnik wzrostu adopcji bitcoina.

Wskaźnik, o którym mowa, sumuje wszystkie adresy bitcoin, których saldo jest na plusie, czyli jest tam cokolwiek, choćby 1 satoshi. Od powstania bitcoina w styczniu 2009 roku włącznie.

bitcoin liczba całkowita ilość poszczególnych indywidualnych użytkowników bitcoin

Jak widzimy na powyższym wykresie, odnotowujemy ATH w zakresie adresów bitcoin, na których znajdują się jakiekolwiek środki. Nigdy jeszcze nie było tak wielu portfeli z saldem dodatnim. 

W styczniu 2018 roku, zaraz po grudniowej bańce kryptowalutowej odnotowaliśmy pik, 28,38 miliona adresów. Potem nastąpił gwałtowny spadek, wraz z cenami kryptowalut, adresów z dodatnim saldem jeszcze przed wakacjami 18’ było w okolicach 21-22 milionów.

I tak, po blisko dwóch latach rzetelnej pracy wróciliśmy na szczyt, obecnie portfeli bitcoin z dodatnim saldem jest ponad 28,39 miliona. 

Ile jest wszystkich użytkowników Bitcoina?

Należy podkreślić, że wyżej przedstawiona liczba nie może być uważana za precyzyjną wartość indywidualnych użytkowników cyfrowego złota. Jest to jednak jakiś punkt zaczepienia. Powodem tego jest, jak twierdzi Thorn:

Jeden adres może mieć wiele UTXO, jeden portfel może posiadać wiele adresów, a jeden użytkownik może działać na wielu portfelach.

Oznacza to, że wskaźnik CoinMetrics może być znacząco niedoszacowany i zawyżać sumaryczną liczbę użytkowników, ponieważ wiele adresów może być powiązanych z indywiduum. 

Z drugiej jednak strony Thorn zauważa, że wiele osób trzyma swoje środki na giełdach kryptowalut, czy u innych powierników. Te instytucje mogą wykorzystywać pojedyncze adresy zbiorcze dla swoich użytkowników. W związku z tym wskaźnik, który opracował CoinMetrics jest również niedoszacowany, ale w drugą stronę – zaniża całkowitą wartość. 

Pamiętajmy, że powyższy wskaźnik to tylko liczba adresów BTC z jakimkolwiek dodatnim saldem, wnioski musimy wyciągnąć sami. 

Jak sądzicie, 28 milionów użytkowników Bitcoina to wartość zawyżona, czy wręcz odwrotnie? Ile nas tak w końcu jest?

Artykuł 28 milionów użytkowników Bitcoin | Monety wracają na swoje miejsce pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Chatka cryptoDZIADKA | Co to jest blockchain? Część II: Konsensus
09/12/2019 17:55
co to jest blockchain
Jeśli czcionka jest dla ciebie zbyt mała – przytrzymaj klawisz Ctrl i dopasuj powiększenie klawiszami „+” i „-”.

Podczas gdy amerykański FED, Europejski Bank Centralny i rządy ~40 innych państw od lat na wyścigi obniżają stopy procentowe i dodrukowują pieniądze (aby ratować gospodarkę zrujnowaną obniżkami stóp procentowych i dodrukami pieniędzy) – technologia jutra zakradła się tylnymi drzwiami. A właściwie wtoczyła razem z drzwiami. I toczy się coraz szybciej. Jak śnieżna kula.

Zapewne znasz 4 etapy walki z tym co prawdziwe i nieuniknione:

I. Przemilczać
II. Ośmieszać
III. Walczyć
IV. Przegrać

Jak myślisz, na którym poziomie tej drabinki w dół znajdują się teraz wielkie banki, korporacje i rozdęta administracja większości krajów? Banki przerzucają kapitał przez granicę za pomocą kryptowalut; to samo robią rosyjscy oligarchowie, a Nicolas Maduro, prezydent Wenezueli, chcąc uniknąć opłat będących następstwem sankcji – kitra co się da w swoim ‘Trezorze’, którym zresztą chwali się publicznie. Czyli tzw. ‘elity’ robią dokładnie to, czego zabraniają nam.

Tego pociągu nie da się już zatrzymać.

Najlepszym dowodem jest brak logiki w p. 17. ‘Deklaracji Liderów G20’ (Osaka 2019):

Chociaż krypto-aktywa nie stanowią w tej chwili zagrożenia dla globalnej stabilności finansowej, uważnie monitorujemy rozwój sytuacji i zachowujemy czujność wobec istniejących i pojawiających się zagrożeń.

Kleisz to? Bo ja nie kleję. Że niby… istniejące zagrożenia nie stanowią zagrożenia, dopóki się nie pojawią? Dziękujemy wam, Liderzy, za waszą czujność wobec braku zagrożenia istniejącymi zagrożeniami.

Mniej ‘pociumane’ administracje państwowe wciąż jeszcze walczą z kryptowalutami (poziom III.) Np. nasz KNF tak długo i żarliwie ‘kochał’ giełdę BitBay, że ta musiała uciec na Maltę. (Tokeneo – chcąc uniknąć takich pieszczot – od razu powstała w Estonii). 

Tymczasem wszystkie co bardziej kumate kraje – prześcigają się już, aby na gwałt przerobić prawodawstwo i choćby trochę osiodłać tę wierzgającą kobyłę (na zasadzie: ‘jeśli nie możesz wygrać, to się przyłącz i przejmij dowodzenie’). W chwili, gdy państwa BRICS, a więc ¼ grupy G20 ogłosiły, że zamierzają wprowadzić wspólną kryptowalutę  – sprawa stała się jasna: WYŚCIG CHARTÓW RUSZYŁ (a więc poziom IV. – już wiedzą, że przegrali). Jednak – co było do przewidzenia – charty gonią za niewłaściwym królikiem. Moim zdaniem oni nie chcą dogonić Bitcoina, tylko… przegonić Librę. 

Dlaczego tak myślę? Pierwsze wzmianki o ‘cryptoBRICS’ pochodzą z XII 2017. Przez dwa lata nic się nie działo. Skąd nagły pośpiech? Po drugie – anonimowe źródła Reuters donoszą, że od chwili ogłoszenia projektu Libra – we frankfurckim banku trwają prace nad kryptowalutą EBC. Potwierdzeniem tej tezy jest ostatnie wystąpienie nowej prezes EBC, Christine Lagarde w Parlamencie Europejskim

* *

Ale do rzeczy. Dzisiaj o KONSENSUSIE:

Mój poprzedni rekonesans w świat krypto-bloków ujawnił, że ‘blockchain’ to tak naprawdę ‘HASHchain’, czyli jeden wielki łańcuch skrótów. Każda próba ingerencji w zatwierdzoną już transakcję jest równoznaczna z przebudowaniem wszystkich skrótów następujących po tej transakcji. Taka nowa wersja łańcucha zostaje automatycznie odrzucona przez sieć – jako różna od wersji uzgodnionej, której kopię posiada każdy z milionów węzłów.

HASHchain

Padło pytanie, czy dałoby radę pomajstrować ‘in statu nascendi’ (w momencie powstawania) nowego bloku. Tak naprawdę jest to pytanie o mechanizm uzgadniania prawdy, czyli tej wersji łańcucha bloków, która – w danej chwili – jest uznawana przez całą sieć za jedyną właściwą. Takie porozumienie pomiędzy węzłami nazywamy KONSENSUSEM.

Przeanalizujmy, jak to działa – na przykładzie transakcji finansowej.

Aby zakupić dowolną kryptowalutę, trzeba posiadać tzw. PORTFEL, czyli oprogramowanie umożliwiające dokonywanie transakcji. Istotą portfela jest to, że umożliwia swoim użytkownikom posiadanie DWÓCH KLUCZY: publicznego i prywatnego. (Klucze to po prostu ciągi znaków).

Klucz PUBLICZNY – może być widziany przez wszystkich użytkowników sieci i jest analogiczny do numeru konta bankowego. (Specyficznym skrótem klucza publicznego jest adres, na który ‘wpłaca się’ kryptowaluty).

Klucz PRYWATNY – służy do podpisywania transakcji. Bardzo ważne, aby zrozumieć, że działa on jak weksel na okaziciela. Czyli: To klucz prywatny, A NIE TY – jest właścicielem środków zgromadzonych na koncie (czyli przypisanych do klucza publicznego). Ktokolwiek go zna – może do woli dysponować środkami. Właśnie z tych powodów portfele przechowywane na czymkolwiek co jest podłączone do Internetu – uznawane są za ryzykowne. Klucze prywatne to pierwsza rzecz, której szukają hakerzy zaraz po włamaniu do komputera czy smartfona. (Przed kradzieżą kluczy prywatnych chronią tzw. ‘portfele sprzętowe’, które podłączane są do Internetu jedynie na krótką chwilę, w celu dokonania transakcji.)

OK, dołączmy hipotetyczny blok do hipotetycznego łańcucha.
Najpierw schemat, potem szczegóły:

1. Załóżmy, że użytkownik (węzeł) dokonuje transakcji (np. zakupu kryptowaluty) i podpisuje ją swoim kluczem prywatnym.

2. Transakcja ta jest teraz automatycznie rozsyłana do innych węzłów sieci, zgodnie z protokołem (procedurą) o nazwie ‘Gossip’ (plotka). Węzły te sprawdzają poprawność transakcji, stosując się do konkretnych, ustalonych kryteriów.

3. Po sprawdzeniu poprawności transakcji przez wiele węzłów jest ona dodawana do nowego, tworzonego właśnie bloku. Dodanie do bloku jest pierwszym zatwierdzeniem wszystkich transakcji, jakie są zapisane w treści danego bloku. Od tej chwili naszą transakcję uważa się za sfinalizowaną (choć nie w pełni zatwierdzoną).

4. Najważniejszą częścią procesu tworzenia łańcucha jest ustalenie – który z węzłów sieci ma dodać blok do łańcucha. Wymaga to porozumienia się węzłów, a mechanizm osiągania takiego porozumienia to tzw. KONSENSUS. Kiedy już zostanie osiągnięty, nowo utworzony blok jest dołączany do łańcucha poprzez powiązanie kryptograficzne. Dołączenie bloku jest drugim zatwierdzeniem wszystkich transakcji zapisanych w treści bloku.

5. Dołączenie do łańcucha kolejnego bloku będzie trzecim zatwierdzeniem naszych transakcji. I tak dalej: każde dołączenie następnego bloku to kolejne zatwierdzenie wszystkich wcześniejszych transakcji z wszystkich wcześniejszych bloków. Aby transakcja została uznana za ostatecznie zatwierdzoną potrzebna jest określona ilość zatwierdzeń. (W łańcuchu Bitcoin potrzebnych jest sześć potwierdzeń.)

Pora na szczegóły.

Powróćmy do ważnej rzeczy – OSIĄGANIA KONSENSUSU.

Dopóki mieliśmy do czynienia z siecią scentralizowaną – z konsensusem nie było problemów. Węzeł centralny (serwer) ustalał, co jest ‘prawdą’ i dyktował swoją wersję prawdy wszystkim klientom sieci. Mógł to robić, bo – z samego założenia – był węzłem zaufanym.

W sieci rozproszonej – z założenia – wszystkie węzły są niezaufane. Niektóre są ‘uczciwe’, niektóre jednak mogą być ‘szkodliwe’ – z powodu uszkodzeń albo czystej, bezwstydnej złej woli. Jak w takim zdecentralizowanym środowisku zapewnić jedną wersję ‘prawdy’? Jak skoordynować działania setek niezaufanych węzłów tak, by wspólnie osiągnęły jeden i ten sam cel?

Prace nad tym problemem (tj. ’Jak zaufać bandzie felusiów, których nie znam?) trwają od końca epoki trzeciorzędu. Przełom nastąpił w roku 1982, kiedy to Lamport zaproponował eksperyment myślowy zwany ‘Problemem Bizantyjskich Generałów’:

Wyobraź sobie, że jesteś jednym z generałów armii bizantyjskiej. Waszym celem jest zdobycie dobrze obwarowanego miasta. Każdy z generałów wraz ze swoimi oddziałami zajmuje pozycję wokół miasta. Atak przyniesie skutek tylko wtedy, gdy będzie skoordynowany i wszyscy uderzycie w jednym momencie. Decyzją alternatywną jest wspólne wycofanie wojsk. Wasze pozycje są jednak od siebie oddalone, więc możecie się porozumiewać wyłącznie za pomocą posłańców. Problem tkwi w tym, że:

  • każdy z generałów może być zdrajcą przesyłającym mylące komunikaty;
       
  • każdy z posłańców może zostać pojmany i wymieniony na fałszywego, wiozącego fałszywy komunikat;
       
  • każdy z generałów powinien potwierdzić, że otrzymał komunikat i zaatakuje w określonym momencie, jednak i jego posłańcy mogą zostać pojmani i przekupieni lub podstawieni;
       
  • jak sprawić, aby inni generałowie mieli pewność, że ty nie jesteś zdrajcą lub że twoi posłańcy nie zostali pojmani lub przekupieni;
       
  • jak sprawić, by każdy z generałów miał pewność, że wszyscy osiągnęliście konsensus i razem uderzycie lub razem wycofacie wojska.

Tak właśnie wygląda problem ZAUFANIA w sieci rozproszonej. Generałowie to węzły, posłańcami są kanały komunikacji, czyli połączenia pomiędzy węzłami. Nigdy nie wiadomo, który z węzłów okaże się węzłem ‘uczciwym’, godnym zaufania, a który zdrajcą – węzłem ‘szkodliwym’. Takie ‘szkodliwe’, czyli przesyłające fałszywe komunikaty węzły nazywamy bizantyjskimi (od nazwy opisywanego tu eksperymentu) – bez względu na to, czy szkodzą celowo, czy w efekcie awarii lub błędu.

Pytanie o zaufanie brzmi:

Jak osiągnąć pewność, że mnogie węzły są w absolutnym, gwarantowanym porozumieniu (konsensusie) – zanim zostanie podjęta akcja.

Akcją może być np. dołączenie nowego bloku do łańcucha, a konsensus polega na wybraniu węzła, który ma taką akcję przeprowadzić. Tylko ten jeden jedyny łańcuch – z nowo dołączonym blokiem przez konkretny, wybrany węzeł sieci – staje się nową powszechnie akceptowaną przez całą sieć wersją blockchain. Tylko ta wersja jest następnie kopiowana do wszystkich węzłów sieci. Dołączenie kolejnego bloku – również poprzedzi osiągnięcie konsensusu w sprawie wyboru węzła, który ma tego dokonać. I tak dalej.

Technologia DLT opracowała wiele mechanizmów osiągania konsensusu.
Dwa główne rodzaje to:

1. Mechanizm BFT (Byzantine Fault Tolerance = Tolerancja Błędu Bizantyjskiego).

Istotą metody jest tolerancja marginesu niepewności. Polega na zwielokrotnieniu wysyłanych komunikatów przez każdy węzeł sieci. Większość komunikatów danego węzła uznaje się za jego decyzję. Większość spośród decyzji wszystkich węzłów – jest decyzją ostateczną (automatycznie akceptowaną przez wszystkie węzły), czyli konsensusem. Metoda ta zwana bywa VOTING (głosowanie) i ma charakter decyzji większościowej.

2. Mechanizmy oparte na DOWODZIE.

Istotą jest wybór LIDERA, czyli węzła który zaproponuje ostateczną wersję prawdy (czyli dołączy blok do łańcucha). Wybór jest LOSOWY i dokonywany na podstawie uzgodnionego wstępnie algorytmu. Algorytmów dowodu jest wiele i mogą zawierać dodatkowe warunki. Dopiero spełnienie tych warunków włącza węzeł do grona kandydatów na lidera. Dwa najpopularniejsze z algorytmów dowodu to:

PoW (Proof of Work – dowód pracy)

Warunkiem jest tu dowód wydatkowania odpowiedniej ilości zasobów obliczeniowych. Kandydaci na lidera to węzły (komputery) udostępniające sieci swoją moc obliczeniową, która jest dość energochłonna (zużycie prądu). Właściciele węzłów otrzymują honorarium wypłacane kryptowalutą, która jeszcze nie krążyła w systemie – przez co niejako ‘wydobywają’ nowe zasoby danej kryptowaluty. Stąd właśnie nazwa takich węzłów: ‘miners’ (górnicy). PoW (zastosowane w Bitcoinie) było bardzo sprytnym rozwiązaniem, które wymusiło transfer kryptowaluty na waluty standardowe (którymi płaci się za prąd) i które przyczyniło się do rozwoju giełd kryptowalut.

PoS (Proof of Stake – dowód stawki)

Węzeł musi dowieść, że zainwestował w daną platformę (czyli posiada daną kryptowalutę) na tyle dużo, że koszt jego ataku na sieć jest większy niż ewentualne korzyści z ataku. Znaczenie ma tu też czas: prawdopodobieństwo zostania liderem rośnie wraz z czasem przetrzymywania kryptowaluty na koncie.

Osobiście dotarłem do 14 mechanizmów konsensusu, ale lista ta z pewnością nie jest kompletna.

* *

Na zakończenie – rozrywka. Wróćmy do mojej dygresji nt. przyszłości finansowej i puśćmy wodze fantazji. 

Istnieje duże prawdopodobieństwo, że pierwsza generacja kryptowalut rządowych zbudowana będzie na platformie blockchain. Mechanizm osiągania konsensusu takich walut mógłby mieć postać Proof of Tax (PoT). Wyłoniony losowo lider zobowiązany byłby do odprowadzenia podatku od wszystkich transakcji zawartych w tym bloku. Dowód odprowadzenia tego podatku transakcyjnego – umożliwiałby węzłowi dołączenie bloku do łańcucha.

Węzeł lidera – pełniłby więc rolę poborcy podatkowego i mógłby być za to honorowany. Podatek transakcyjny – byłby tak naprawdę podatkiem przychodowym, liczonym od każdej transakcji dokonującej się w państwie i odprowadzanym na bieżąco (w pakietach odpowiadających treściom bloków). Podatek taki – przy wysokości 1% wartości transakcji – zastąpiłby wszystkie inne podatki, pozostając praktycznie niezauważonym.

Zauważ, że w takim systemie znikłyby z naszej świadomości pojęcia ‘urząd skarbowy’ czy ‘zeznanie podatkowe’. Nie miałyby sensu. Żylibyśmy sobie szczęśliwie, a ceną naszego szczęścia byłby samo-znikający 1% każdej transakcji.

Na dzisiaj tyle. Następnym razem będzie o kryptografii.

CDN

Artykuł Chatka cryptoDZIADKA | Co to jest blockchain? Część II: Konsensus pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Bitcoinowy banan | Sztuka, pieniądze i kryptowaluty
09/12/2019 14:30
bitcoinowy banan

Znany z Twittera CryptoGraffiti wykroił prywatny klucz do adresu Bitcoin na bananie i przykleił go do ściany. Zadanie było proste – odebrać bitcoiny, zanim banan zgnije. Ten performance miał miejsce niedługo po wystawieniu dzieła, które samo w sobie było tym, co przedstawiało – bananem przyklejonym do ściany taśmą w Art Basel. Co bitcoinowy banan ma wspólnego ze sztuką i czym różni się od tego z galerii? Za chwilę się przekonacie.

Art Basel w Miami Beach to premierowe show ze sztuką w roli głównej. Wydarzenie znalazło się na ustach komentatorów z, mogłoby się wydawać, dość błahego powodu. Chodzi o performance – dzieło włoskiego artysty Maurizio Cattelana zatytułowane „Comedian”. Wizualizacja banana przyklejonego do ściany galerii została wyceniona na 120 000$. Ostatecznie „banan z Basel” został skonsumowany przez performera Davida Datunę.

bitcoinowy banan

Banan jako dzieło sztuki | Czy po zjedzeniu dzieło traci swoją wartość?

Lucien Terras, jeden z dyrektorów Galerie Perrotin powiedział, że konsumpcja nie szkodzi sztuce:

[Datuna] nie zniszczył dzieła sztuki. Banan to pomysł.

źródło: tutaj

Założyciel galerii, Emmanuel Perrotin, nazwał banana „symbolem globalnego handlu, podwójnego wejścia na rynek, a także klasycznym narzędziem humoru”. Dodał, że banan był obiektem „zarówno zachwytu, jak i krytyki”.

Gdybyście mieli jakiekolwiek wątpliwości – banan został zakupiony w lokalnym sklepie spożywczym, a dwa kolejne takie banany sprzedano za 175 000 USD!

Bitcoinowy banan

CryptoGraffiti to artysta, który tworzy wszelkiego rodzaju dzieła sztuki związane z kryptowalutami. Artysta poszedł z koncepcją dzieła sztuki opartej na egzotycznym owocu o krok dalej. Co zrobił? Wyciął w skórce banana klucz prywatny do nieujawnionej ilości bitcoinów. Przykleił go do ściany zachęcając każdego do zdobycia banana, zanim ten zgnije a bitcoiny przepadną wraz z nim.

Oczywiście nie minęło wiele czasu, zanim ktoś odebrał banana i bitcoiny.

Jaką wartość może mieć prawdziwa sztuka?

CryptoGraffiti powiedział, że w przeciwieństwie do sztuki współczesnej, bitcoinowy banan miał wartość możliwą do zweryfikowania. Oczywiste jest, że wartość można przypisywać wszystkiemu.

„Zaszycie” BTC w bananowej skórce miało dać niejako wyraz temu, że w przeciwieństwie do nierozumianych niekiedy podstaw wysokiej wyceny niektórych „dzieł sztuki”, bitcoin w bananie przedstawiał przecież realną wartość.

Powstaje zatem pytanie, na jakiej podstawie wyceniane są dzieła sztuki? Już niebawem, na łamach bithub.pl zaspokoimy Waszą ciekawość. Będziecie mogli poznać i zrozumieć zasady wyceny, jak również podstawy inwestowania w dzieła sztuki. Trzymajcie rękę na pulsie!

Artykuł Bitcoinowy banan | Sztuka, pieniądze i kryptowaluty pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Analiza Techniczna Rynku Kryptowalut #14 | Analiza BTC, BTC.D, BNB, ETH, LTC, LSK, CHZ.
09/12/2019 11:46
analiza-techniczna_12-1

Jak co poniedziałek witam serdecznie w czternastym już wydaniu analizy technicznej kroptowalut!

W związku z Waszymi uwagami zmieniamy formę doboru kryptowalut, które będę analizował. Do tej pory było to top 5 z ankiety na Facebookowym profilu ALTCOIN POLSKA. Otrzymałem sugestię, że w końcu nie każdy korzysta z „udogodnienia” jakim jest Facebook, dlatego będę brał pod uwagę każdą drogę kontaktu tj, e-mail, komentarze pod tekstem oraz nagraniami na profilu YouTube oraz ankietę, która od tego tygodnia trafiła na nowy profil FB: Inwestycje Kryptowaluty Altcoin ICO Bitcoin. W obliczu tak znaczącej dowolności sądzę, że teraz każdy będzie mógł mieć wpływ na analizowane walory. To jasne, że nie uda mi się przeanalizować wszystkich Waszych propozycji dlatego pozwolę sobie ostatecznie dokonać wyboru wg własnej intuicji. Podsumowując:

  1. Facebook: Kryptowaluty Altcoin ICO Bitcoin
  2. Youtube: https://www.youtube.com/channel/UCUEcbJ2aGAtozH4c7S7QoCw
  3. e mail: jurek.s@bithub.pl
  4. www.: https://bithub.pl/analizy/

A teraz przejdźmy do analizy.

BTC:

Niestety cena przez trzy kolejne tygodnie nie zbudowała tak bardzo wyczekiwanej formacji wzrostów jaką jest gwiazda poranna. Jak to zinterpretować? To proste. To nie jest jeszcze ten moment. W mojej ocenie, w tej sytuacji wykres „mówi do mnie”: poczekaj, skoro popyt nie wystąpił w odpowiedniej ilości w wyznaczonym na wykresie miejscu, oznacza, że cena, podążając zgodnie z utrzymującym się trendem spadkowym trwającej korekty, będzie chciała powtórnie uderzyć w ostatni dołek (ok 6500 USD Coinbase). Zdecydowanie znajdujemy się w takim skrzyżowaniu czasu i ceny, w którym występują największe manipulacje, w którym trwa walka o to kto z ringu zejdzie z workiem pełnym pieniędzy.

Dopuszczam teraz jakieś lokalne wzrosty (można by to analizować na niskim interwale, wzrosty ceny mogą trwać w ramach ograniczenia trójkąta, o którym zaraz napiszę ), jednak po nieudanym odbiciu od klastra i tak uważam, że finał będzie taki sam. Atak na dołek. Ostatecznie liczę na to, że cena jeszcze raz uderzy w klaster geometryczny, tym razem schodząc nieco głębiej, aż do zamknięcia ostatniej luki na wykresie platformy MT4, o którym już tyle razy wspominałem. Po czym nie pozostawiając po sobie żadnych „niedokończonych” spraw nastąpi silna reakcja popytu.

Oczywiście istnieje ryzyko, że dotknie przy tym poziomu 70,7 Fibo czego bardzo bym nie chciał. Dlatego nie pozostaje nic innego, jak czekać na dalszy rozwój wydarzeń i bacznie obserwować zachowanie ceny na wykresie wyczekując tym samym kolejnej okazji do wejścia w rynek przed rozpoczęciem wzrostów. Ponadto można zauważyć, że zbliżają się do siebie linie trendu spadkowego (dla korekty) i wzrostowego (po ostatnim impulsie) tworząc jakby wierzchołek trójkąta. Czy możemy to uznać za formację? To pewne, że cena reagowała na jedną i drugą linię trendu, a zatem tak, możemy.

Wykres BTC
Wykres BTC od Trading View

BTC.D:

W indeksie dominacji bitcoina widzimy wybicie linii trendu spadkowego. To jasne, że możemy to uznać za pierwszy sygnał zwiastujący odwrócenie trendu, jednak nie wolno mylić pierwszego sygnału z ostatecznym potwierdzeniem. Tu zdecydowanie oczekujemy overbalace’u oraz zauważalnych wyższych szczytów i dołków. Póki co uznaję to jako spowolnienie trendu. Lokalnie może wystąpić testowanie, czyli powrót wskaźnika do linie trendu z drugiej strony. Oczywiście mam z tyłu głowy manipulację i anomalię o której dużo mówiłem w ubiegłotygodniowej analizie, w tym również w nagraniu wideo.

Analiza BTC.D
Analiza BTC.D od Trading View

BNB;

Binance Coin po wykonaniu falsebreak trafił w kanał konsolidacji ceny, którego ograniczenia oznaczyłem żółtymi prostokątami. Wykres był przygotowany do wzrostów, jednak najwidoczniej mogło się to wydarzyć tylko przy silnej reakcji ze strony BTC. Jest możliwe, że powstała konsolidacja będzie się utrzymywać do czasu zawrócenia trendu w bitcoinie. Konsolidacja jest również sposobem w jakim BNB będzie bronił się przed ogólnie trwającymi spadkami całego rynku. Oczywiście wybicie dolnego ograniczenia, które możemy określić jako lokalna strefa wsparcia dla ceny a następnie oznaczonego czarną linią poziomu 70,7 = SL zmieni całą analizę.

Wykres BNB
Wykres BNBUSD od Trading View

Bardzo ciekawie wygląda relacja BNB w stosunku do BTC. Tu po zaliczonej formacji wzrostów (interwał tygodniowy) cena trendowo wzrasta, choć sam trend jest jeszcze dość wolny. To akurat dobry znak. Powiem więcej, dla osób handlujących do bitcoina pojawia się szansa na niezły BUY.

Wykres analiza BNB BTC
Wykres BNBBTC od Trading View

Kolejne dwa walory to, jak już niektórzy pisali w komentarzach, podstawa rynku Altcoin tj. ETH i LTC.

ETH:

Jak wiecie ETH wykonuje pierwszą falę korekty uznaną jako głęboką i oznaczoną literą A. Cała struktura wewnętrzna jest dość czytelna, jednak sam poziom zatrzymania i zakończenia tej fali korekty jest praktycznie niemożliwy do wyznaczenia. Dlatego jedyne co można zrobić, to czekać na reakcję popytu na dużym, tygodniowym interwale na jednym z wyznaczonych poziomów zatrzymania fali A. Póki co widać, że cena schodzi po nich jak „po schodach” odbijając się do góry na każdym stopniu. Przyjmując, że piąta fala wewnętrzna w swojej budowie również powinna mieć V fal, pozwoliłem sobie oznaczyć tą strukturę kolorem pomarańczowym. Jak widać oczekujemy zakończenia fali IV. Wcześniej, wewnętrzna ii (dwójka) zakończył się idealnie na poziomie 61,8 a lokalny trend, po przetestowaniu z drugiej strony, pozwolił na kontynuację spadków. Z poprzedniego wykresu usunąłem poziom OVB, który zmienił się wraz z nowym, niższym dołkiem.

Analiza ETH
Wykres ETH od Trading View

LTC:

W przypadku LTC mamy tę samą fazę cyklu korekty, co w ETH. Różnica polega na tym, że trudno tu ocenić strukturę wewnętrzną ostatniego ruchu spadkowego. W takiej sytuacji zasada mówi, że jeśli coś jest mało czytelne, nie próbuj na siłę doszukać się czegoś na wykresie, lecz spokojnie poczekaj na dorysowanie się kolejnych świec. Trochę to przypomina telewizyjną grę „Koło fortuny”, gdzie po odsłonięciu odpowiedniej liczby liter można odgadnąć hasło. Póki co mieliśmy formację wzrostów na wyznaczonym poziomie zatrzymania fali A, jednak interwał jednodniowy okazał się niewystarczający. Czyli tak jak mówiłem, końcowego potwierdzenia zawrócenia oczekujemy na interwale tygodniowym.

analiza LTC
Wykres LTC od Trading View

A teraz coś, czego dotąd nie analizowałem. Prawdziwy hit 🙂 Gorąca kryptowaluta polskiego rynku krypto 🙂 Tak moi drodzy oto przed Wami – LISK !

(Ps mam nadzieję, że swoim humorem nikogo nie uraziłem, jeśli tak to z góry przepraszam).

LSK:

Obserwując wykres od początku widzę, że LSK bardzo wzbogacił swoich ideologicznych wyznawców, po czym równie silnie ich „wyzerował”. Jest to cecha wspólna dla walorów, bądź co bądź o niskiej kapitalizacji. W trwającym od stycznia 2018r. trendzie spadkowym, LSK odbijał się od niemal wszystkich poziomów Fibo, które określają zakończenie korekty.

Niestety trend spadkowy korekty był za każdym razem silniejszy. Obecnie walor „leży na dnie” i żeby mówić o zmianie trendu, muszę zobaczyć na wykresie kolejne szczyty i dołki, jako coraz wyższe. To po pierwsze. Po drugie, czekam na jedną z 4 formacji wzrostów. Tak, powinna pojawić się w interwale tygodniowym. Po spełnieniu opisanych przesłanek poczekam na test i rozważę wejście w ten rynek symbolicznym wolumenem. Na koniec b, dobra informacja: Mamy niskie RSI, co mówi nam, że sprzedający nie mają już siły sprzedawać i zbliża się czas gdy kupujący przejmą kontrolę. Dodam, że w parze do BTC wykres wygląda bardzo podobnie z tą różnicą, że tam dodatkowo cena znajduje się polu bardzo silnego wsparcia.

Analiza LSK
Wykres LSKUSD od Trading View
Wykres LSKBTC od Trading View

Na koniec krótko o CHZ:

Jeśli moja ostatnia analiza ma się sprawdzić, to CHZ znajduje się w ostatnim miejscu do zajęcia pozycji na zakup. Pod dołkiem 2C i żółtą strefa wsparcia dla ceny wycofałbym się z transakcji i poczekał na OVB ostatniej fali spadkowej trwającej od 28.11. Tam szukałbym miejsca do ponowienia swojej hipotetycznej transakcji.

UWAGA ERRATA: Po dokładnym zmierzeniu, stosunek korekt 1:1 wychodzi dokładnie na poziomie zielonej linii tj 0,009 USD. To z tego miejsca może nastąpić mocna reakcja popytu, która, jako że znajduje się nieco pod dołkiem, może wykonać false break dla wcześniejszej analizy w której mamy potwierdzony Overbalace. Wszystko się złoży w całość, jeśli ten schemat zadziała. Czekamy na pojawienie się formacji w wyznaczonym miejscu….lub jak kto woli : jest ryzyko jest zabawa 🙂

analiza CHZ
Wykres CHZ od Trading View

Na dzisiaj to wszystko. Oczywiście odezwę się w cotygodniowym nagraniu YouTube z nową analizą rynku krypto. Jeśli chcecie być na bieżąco, subskrybujcie kanał YT – Bithub.pl

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Artykuł Analiza Techniczna Rynku Kryptowalut #14 | Analiza BTC, BTC.D, BNB, ETH, LTC, LSK, CHZ. pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Istanbul Ethereum | Co o hard forku mówią deweloperzy oraz rynek?
09/12/2019 06:53
istanbul fork

Hard fork Ethereum o nazwie Istanbul odbył się zgodnie z planem i ujrzał światło dzienne wraz z blokiem 9069000. Współzałożyciel Ethereum Vitalik Buterin osobiście pogratulował węzłowi, który wydobył blok przejściowy do nowego łańcucha.

Rynek nie zwrócił uwagi na Istanbul

Kurs Ethereum zyskał po forku niewiele. Jedna z najbardziej wyczekiwanych aktualizacji wydaje się nie wywierać na rynek aż tak dużego wpływu, jak pierwotnie oczekiwano. W niedzielę zaobserwowaliśmy ponad dwuprocentowy wzrost. Ogłoszeniu sukcesu Istanbul nie towarzyszył jednak wysoki wolumen. Aktualnie, kilkanaście godzin po wydarzeniu, Ethereum wyceniane jest na lekko ponad 150 $.

kurs ethereum tradingvew
Kurs ETH USD od Trading View

Ostatnia aktualizacja była jedną z wielu zmian, które zostały zaplanowane w sieci Ethereum. Jeżeli chcielibyście przypomnieć sobie, co już zostało zrobione i co jest jeszcze w planach, zajrzyjcie tutaj:

3 hard forki w ciągu roku | Problemy z decentralizacją?

Jak możecie przeczytać we wpisie zacytowanym powyżej, w sieci Ethereum odbędzie się w przyszłości jeszcze więcej forków. Problem z nimi polega na tym, że wymaga to od operatorów węzłów aktualizacji ich protokołów miningowych. Peter Todd, wiodący programista Bitcoin, skrytykował postępy w sieci Ethereum mówiąc tak:

Ludzie poddają to w wątpliwość pytając, czy „fork z mniejszością sieci jest udany?” Oczywiście, że tak. ETH jest scentralizowany bardziej niż wystarczająco, aby przeprowadzić hard fork z udziałem niewielkiej ilości węzłów. Naprawdę zdecentralizowana sieć nie jest w stanie wykonać trzech hard forków w ciągu roku.

Jednocześnie należy pamiętać, że Fundacja Ethereum i inwestorzy nie patrzą jednak na to wydarzenie jak na hard fork. Dla nich jest to jeden z wielu etapów ścieżki zmierzającej wielkimi krokami do Ethereum 2.0. Deweloper Lex-Node opublikował tweet w obronie hard forka:

Co zmienił Istanbul?

Istanbul to już trzeci w tym roku (ósmy w ogóle) hard fork w sieci Ethereum. Wprowadzona aktualizacja obejmuje sześć zmian. Głównymi usprawnieniami w ramach Istanbul są kwestie związane z poprawieniem stanu prywatności sieci, zmniejszeniem kosztów gas-u czy uzbrojeniem developerów w narzędzia do implementacji zmian i walidacji w ramach ID łańcucha.

Konkretnie:

  • EIP-152 – poprawia interoperacyjność między Ethereum a protokołem Zcash, co pomaga ulepszyć funkcje prywatności tego pierwszego.
  • EIP-1108 – ma na celu zwiększenie wydajności sieci Ethereum i może pozwolić na większą skalowalność.
  • EIP-1344 – nastawiony na zmniejszenie błędów ludzkich, które mogą prowadzić do utraty środków
  • EIP-1884 – zapewnienie lepszego zarządzania zasobami w sieci Ethereum.
  • EIP-2028 – zapewnienie większej przepustowości, a tym samym zwiększenie skalowalności sieci.

Biorąc pod uwagę argumenty przedstawione przez deweloperów Ethereum, brak spektakularnych wzrostów ceny na tym rynku nie powinien raczej nikogo dziwić. Jeżeli rozumiemy Istanbul jako część większej całości, takie częściowe wykonanie planu zasługuje jednak, teoretycznie, na znalezienie odzwierciedlenia w jakiejś ładnej, zielonej świecy na wykresie. Tym czasem cisza.

Dajcie znać, jaka jest Wasza opinia na temat tego, co zmienił Istanbul w sieci Etehreum? Zapraszamy do dyskusji.

Artykuł Istanbul Ethereum | Co o hard forku mówią deweloperzy oraz rynek? pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Używamy plików cookie wyłącznie do celów statystycznych. NIE udostępniamy Twoich danych.
Kontynuując korzystanie z naszej strony akceptujesz politykę prywatności.