WIADOMOŚCI
Informacje rynku kryptowalut

Bitcoin spada o 4% | Czy Google „zabije” użyteczność BTC?
19/11/2019 07:00
bitcoin killer

Po kolejnej wyprzedaży rynki kryptowalut nadal spadają. Sam bitcoin spadł poniżej progu 8200 $. Czy aktualne spadki mają coś wspólnego z doniesieniami o Google Cache? Niektórzy sądzą, że tak. Czy Google to rzeczywiście Bitcoin Killer?

Kurs BTC spadł wczoraj do 8104 $. W chwili pisania tego tekstu bitcoin odzyskał niewielką część wczorajszych strat. Aktualnie wyceniany jest na poziomie 8130$. Tak czy inaczej to nadal blisko 4% spadku w ciągu ostatnich 24 godzin.

btcusd
wykres BTC USD od TradingView

W chwili pisania tego tekstu, spada cała „pierwsza dwudziestka” kryptowalut pod względem kapitalizacji:

źródło: coin360

Google – zabójca bitcoina

Niektórzy komentatorzy sugerują, że jednym z powodów aktualnych spadków może być wiadomość o rachunkach Google o nazwie Cache. Szybko nazwane „bitcoin killerem” konto Cache ma pozwolić gigantowi z Doliny Krzemowej na udostępnienie użytkownikom GooglePay dedykowanych rachunków rozliczeniowych w ramach Citigroup.

Dywersyfikacja rynku

Ten news spowodował rozdźwięk pomiędzy zwolennikami bitcoina a tymi, którzy wspierają tradycyjny system finansowy. Pamiętamy, że Bitcoin ma być zdecentralizowany narzędziem płatności funkcjonującym z dala tradycyjnych walut. Z kolei propozycja, którą przedstawił Google jest głęboko zakorzeniona w tradycyjnym systemie finansowym, ale posiada rozbudowane zaplecze technologiczne.

Caesar Sengupta z Google powiedział niedawno, że:

Nasze podejście opiera się na współpracy z bankami i systemem finansowym. To może być nieco dłuższa droga, ale jest to bardziej zrównoważone podejście. Jeśli możemy pomóc więcej ludzi zrobić więcej rzeczy w sposób cyfrowy w internecie, to jest dobre dla internetu i dobre dla nas.

Google trzyma z bankami | Czy to stanowi zagrożenie dla kryptowalut?

Na pierwszy rzut oka wydaje się, że nie. Jest to jeden w zielu pomysłów na rozwój, które podejmują największe firmy na świecie, aby sięgnąć do naszych portfeli. To wszystko nadal opiera się na systemach scentralizowanych, anie takie jest przecież założenie Bitcoin.

Goldman Sachs ma swoją kartę kredytową Apple, Amazon zapowiada dedykowane, osobiste konta bankowe na swojej platformie. Bankierzy i giganci technologii cały czas współpracują. W niektórych przypadkach dokłada się do tego blockchain.

Czy Google Cache to rzeczywiście Bitcoin Killer? To chyba przesada. Owszem, król kryptowalut ma swoje problemy, jednakże to nadal kwestia wyboru ludzi i postępów w adopcji. No właśnie. Bitcoin musi wziąć się za poszerzenie swojej użyteczności, jeśli nadal ma być traktowany poważnie wśród dostępnych na rynku środków i możliwości płatności.

Przypomnijmy, że ostatnimi czasy dużo dyskutuje się również o kwestii supremacji kwantowej superkomputera Google:

Dajcie znać w komentarzach, co myślicie na ten temat. Zapraszamy do dyskusji.

źródło grafiki tytułowej: tutaj

Artykuł Bitcoin spada o 4% | Czy Google „zabije” użyteczność BTC? pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Infoshare AI & Data Science | Nowa konferencja dla developerów AI
18/11/2019 19:30
infoshare

Przed nami nowa konferencja dla developerów AI. Na Infoshare AI & Data Science wystąpią m.in. przedstawiciele NVIDIA, Google Tensorflow i Confluent. 

Kto jeszcze znalazł się w agendzie wydarzenia?

O najnowszych trendach w AI, zastosowaniu sztucznej inteligencji i dobrych praktykach jej wdrażania opowiedzą międzynarodowi prelegenci w ramach konferencji Infoshare AI & Data Science. Wydarzenie odbędzie się 26 listopada na PGE Narodowym. Jest ono skierowane do developerów, product managerów, project managerów, analityków oraz osób, które zajmują się rozwijaniem nowoczesnych technologii w oparciu o duże strumienie danych.

Najnowsze trendy w AI według developerów

Prelegentami są doświadczeni praktycy, którzy w swoich firmach na co dzień zajmują się projektowaniem i wdrażaniem rozwiązań z zakresu tematycznego konferencji. Uczestnicy wydarzenia będą mieli okazję posłuchać przedstawicieli firm takich jak: NVIDIA, Google Tensorflow, Confluent, RavenPack, Axel Springer Ideas Engineering, habana labs, Niebezpiecznik, TalentAlpha i TantusData.

infoshare prelegenci

Na 2 scenach tematycznych: DataTech i DeepTech poruszane będą kwestie zastosowania machine learning i deep learning. Uczestnicy dostaną praktyczną, pogłębioną wiedzę na temat frameworków, modeli, narzędzi i case study.

Poznają też najnowsze trendy i odkrycia w dziedzinie data science, data augmentation, real-time stream processing, predictive analytics oraz cloud.

AI & Data Science – cykl spotkań w dużych polskich miastach

Infoshare już od 2017 roku organizuje cykl spotkań w dużych polskich miastach, promujące wiedzę z zakresu najnowszych trendów technologicznych. W tym roku, eventy AI Roadshow odbywają się  w Poznaniu, Wrocławiu, Krakowie oraz Katowicach.

Konferencja AI & Data Science w Warszawie, 26 listopada jest ostatnim – i największym – wydarzeniem z tegorocznego cyklu. Jest również unikalną szansą na spotkanie, w tej części Europy, tak doświadczonych liderów wdrażających AI w praktyce. Sprzedaż biletów na konferencję właśnie trwa. Więcej informacji oraz wejściówki dostępne na: https://infoshare.pl/ai/

infoshare

Infoshare AI & Data Science Conference

Gdzie i kiedy? Warszawa, PGE Narodowy, 26 listopada 2019

Dla kogo? Software Developers & Architects, Project Managers, Product Managers, IT Team Managers, IT Decisionmakers (CIO, CTO, CSO), Big Data Developers, Data Scientists, Analysts, DevOps, IT Admins

Zagadnienia: Artificial Intelligence, Machine Learning, Deep Learning, Robotic Process Automation, Robots, Artificial Neural Network, NLP, Big Data, Data Science, Cloud, DevOps, Data Augmentation

Więcej informacji oraz bilety:

https://infoshare.pl/ai/

Artykuł Infoshare AI & Data Science | Nowa konferencja dla developerów AI pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Bull run bitcoina już od najbliższego czwartku?
18/11/2019 17:00
bull run bitcoina

W niedawnym tweecie PlanB opublikował wykres 7 lat korekt w zakresie trudności bitcoin (bitcoin difficulty). Analiza wykazała, że po każdym znaczącym spadku trudności (oznaczonym niebieską kropką), po którym nastąpił znaczny wzrost (oznaczony czerwoną kropką), cena niezmiennie rosła. Czy bull run bitcoina zacznie się już we czwartek, 21 listopada?

Trudność to liczba, która reguluje, jak długo górnicy dodają nowe bloki transakcji do łańcucha bloków.

Mniej więcej co dwa tygodnie ma miejsce swoiste „dostosowanie” – dostrojenie trudności Bitcoin. Dzieje się tak w celu upewnienia się, że bloki są wydobywane, tak jak trzeba, czyli co 10 minut . PlanB oszacował, że następne dostrojenie będzie miało miejsce 21 listopada i będzie wzrostem o 4%. To, w jego opinii, stworzy pożądany wzór czerwonej kropki po niebieskiej kropce z ostatnich tygodni.

Od czasu powyższej publikacji na Twitterze nastąpił oczekiwany spadek trudności bitcoin o 0,8%. Od tego czasu górnicy zaczęli kopać duże ilości bloków, a temat 4% wzrostu trudności powrócił na stół. Ma nastąpić w najbliższy czwartek, 21 listopada.

Bull run bitcoina już od czwartku?

Model stock-to-flow (S2F) wspierany przez PlanB jest jednym z najdokładniejszych historycznych narzędzi do przewidywania ceny BTC. Na jego podstawie powstała długoterminowa prognoza ceny bitcoin w wysokości 100 000 $ do 2021 r.

Czas pokaże, czy dane historyczne zadziałają również tym razem

PlanB po raz pierwszy zaczął analizować korekty trudności po alarmująco dużej redukcji o 7% w dniach 7–8 listopada. W toku obserwacji okazało się, że nie jest to tak negatywne, jak się początkowo wydawało. Takie spadki występowały już wcześniej. Co ciekawe, następował po nich znaczny wzrost trudności, które zawsze, jak do tej pory, poprzedzały wzrost kursu bitcoina.

Jeżeli opisany scenariusz się ziści i 21 listopada rzeczywiście nastąpi oczekiwany wzrost trudności o 4%, może to być zwiastun wzrostów ceny BTC. Najbliższy czwartek pokaże, czy dane historyczne BTC rzucają w tym zakresie słowa na wiatr.

Dajcie znać w komentarzach, czy podzielacie teorie wskazane powyżej. Zapraszamy do dyskusji.

Jeśli zainteresował Was ten wątek, zajrzyjcie również do poniższych wpisów:

źródło grafiki tytułowej: tutaj

Artykuł Bull run bitcoina już od najbliższego czwartku? pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Martwy rynek BitMEX i lagi na Bitcoinie
18/11/2019 14:00
rynek bitmex

BitMEX, najbardziej aktywny rynek kontraktów futures, zdecydowanie zwalnia tempo. Wolumen BTC na tej giełdzie spadł do najniższych poziomów w 2019 r. Dlaczego rynek BitMEX tak wygląda?

BitMEX wraca do aktywności na poziomach z listopada ubiegłego roku

Obecne wolumeny BTC na BitMEX przypominają sytuację z listopada 2018 r., kiedy BTC popadł w stagnację, po czym zaczął padać do nowych minimów. Istnieje powszechna opinia, że wolumeny BitMEX odzwierciedlają zainteresowanie BTC. Tym razem jednak komentarze w mediach społecznościowych nazywają ten rynek „martwym”:

BitMEX pokazywał rosnące zainteresowanie BTC w miesiącach letnich, kiedy przez pewien czas otwarte zainteresowanie kilkakrotnie przekraczało 1 miliard dolarów. Aktualnie BitMEX raportuje wolumeny w wysokości zaledwie 41,13 miliona. BTC jest trejdowany na poziomie 8 545 USD, podczas gdy inne giełdy widzą cenę spot powyżej 8 600 USD.

BTC wkracza teraz w scenariusz, w którym łatwo może pojawić się krzyż śmierci, ponieważ cena po raz kolejny szuka dołków poniżej 8 000 $. Cały rynek kryptowalut spadł do około 60 miliardów dolarów w ciągu 24 godzin, z ponad 100 miliardów dolarów w ostatnich tygodniach.

Wolumen spot również spadł dla BTC, do 17 miliardów dolarów w ciągu 24 godzin. Doszło natomiast do diametralnej zmiany w strukturze handlu. Ponad 85% wolumenu dotyczy Tether (USDT), w porównaniu z 75% z ostatnich kilku tygodni. Taką częstotliwość transakcji z udziałem USDT często obserwuje się podczas wyprzedaży.

Ogólna aktywność BTC również spada

Ogólnie aktywność BTC uległa spowolnieniu, włączając w to przepływ środków „do” i „z” giełd. Po kilku miesiącach rajdu BTC zaczyna jakby lagować.

Giełdy nadal oznaczają napływ netto z ubiegłego tygodnia, co może sygnalizować gotowość do zrzucenia BTC na rynek.

Jak wygląda sytuacja na rynku bitcoina z perspektywy analizy technicznej? Zajrzyjcie do najnowszego opracowania Jurka S.:

Dajcie znać, jaka jest Wasza opinia na temat spowolnienia aktywności BTC. Czy rynek BitMEX rzeczywiście wygląda, jakby był „martwy”?

Artykuł Martwy rynek BitMEX i lagi na Bitcoinie pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Analiza Techniczna Rynku Kryptowalut #11 | Analiza BTC, BTC.D, ETH, LTC, NEO, RVN, ETC.
18/11/2019 10:53
analiza-techniczna_12-1

Witajcie w kolejnej odsłonie poniedziałkowej analizy technicznej Bitcoina oraz pięciu kryptowalut, które wybraliście w ankiecie!

Zazwyczaj nie jestem sentymentalny, ale tym razem ….. w ubiegłym tygodniu po raz dziesiąty opublikowałem swoje spojrzenie na rynek krypto. Czytając Wasze komentarze zdaję sobie sprawę, że istnieją pewne braki. Na szczęście Wasze opinie są w większości pozytywne. Na tym etapie chcę poznać zdanie Czytelników na temat tego, czy lepiej przypadła Wam do gustu poniedziałkowa analiza na BitHub.pl, czy raczej cotygodniowe wideo na kanale You Tube? Piszcie o tym w komentarzach lub w ankiecie na profilu Facebook.

Oczywiście przypominam, ze nadal możecie przesyłać mi swoje spostrzeżenia na e mail jurek.s@bithub.pl. Dodatkowo zwracam uwagę, że pod każdym rysunkiem macie linki bezpośrednio do Trading View, gdyby ktoś chciał mieć lepszy widok.

Ważna informacja dla osób, które pierwszy raz czytają moją analizę. Dzisiejszy i każdy poniedziałkowy tekst są kontynuacją pełnej analizy, jaką prowadzę od początku. Dlatego, żeby zrozumieć mój tok myślowy, należy zapoznać się z całością materiału od 6 września 2019r.

Tym, którzy oczekują fajerwerków z tygodnia na tydzień przypominam, że nie ja kreuję wykres i cenę. Dlatego, jeśli jest nudno, to jest nudno i analityk nie za bardzo ma na to wpływ :). Oczywiście można robić swego rodzaju show na niskich interwałach czasowych po to, żeby troszkę i na chwilę podnieść oglądalność. Jednak nie o to nam tu chodzi.

A teraz do analizy!

Na wstępie istotna informacja. Czas w jakim przygotowuję ten materiał to niedziela wieczór. ( 17.11.2019r. g. 20.00)

BTC.D:

Nudy….ale czy na pewno ? Indeks dominacji od wielu tygodni jest bardzo przewidywalny. Można powiedzieć, że poddaje się analizie technicznej. Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami czekamy na osiągnięcie pułapu zaznaczonego na wykresie żółtymi prostokątami oraz czarnymi liniami.

Tam zbiegają się istotne poziomy o który pisałem wcześniej. Poza tym indeks porusza się trendowo zaliczając podobne w rozmiarze korekty. Zastanawiając się jeszcze raz od początku, gdzie jesteśmy należy sobie przypomnieć ze BTC.D wykonuje korektę ostatnich wzrostów. Wiemy też, że korekta musi mieć wyraźne 3 fale (ABC). Zakładając, że wskaźnik miałby wybić nowe dno ( zejście poniżej 67,73 %), to cały ruch spadkowy nie będzie trój- lecz pięcio-falowy.

W tej chwili jest to trochę wychodzenie przed szereg, a jednak podczas analizy nie wolno lekceważyć nawet najmniej istotnych przesłanek. Jeśli mam rację może wystąpić kilka scenariuszy, ale pozwólcie, że teraz nie będę na ten temat pisał „książki”. Z dalszą analiza poczekajmy, aż owe dno zostanie wybite.

Analiza BTC.D od Trading View

BTC:

Zarówno na giełdzie Bitfinex parze do USDT, jak i Coinbase w parze do realnego dolara amerykańskiego mamy tę samą sytuację. Klin zniżkujący został prawie w całości wypełniony. Ważne w tej formacji jest to, że cena przeszła przez poziom 25% czasu formacji a zatem teoria wyjścia górą została osłabiona. Wielu uczestników rynku uważa, że wystarczy, aby cena wyszła powyżej górnego zakresu formacji (niebieska linia) i nastąpią wzrosty, lub dolnego zakresu (czerwona linia) i nastąpią spadki. Nie jest to jednak takie proste :).

Według mojej oceny zostało jeszcze trochę pola w opisanym klinie i tak się składa, że w tym polu znajduje się klaster geometryczny zatrzymania korekty prostej ( 61,8 dla MT4 ), jeśli mierzyć ostatni impuls do góry. Opisany klaster zaznaczyłem na screenie z platformy MetaTrader 4, gdzie rynek zatrzymał się na weekend. Nie bez przyczyny zaznaczyłem to miejsce na MT4. To właśnie tu, przy wejściu ceny w klaster otworzę pozycję na BUY. Oczywiście, o ile cena dojedzie do klastra i nie będę w tym czasie spał 🙂

A teraz najciekawsze. NADAL UTRZYMUJĘ SWOJE PRZEKONANIE, ŻE BTC KONTYNUUJE TREND SPADKOWY I ZEJDZIE DO POZIOMÓW OPISANYCH WE WCZEŚNIEJSZYCH ANALIZACH.

Dlaczego zatem gram przeciwko własnej analizie?

Otóż dobry Trader przygotowuje się do każdej sytuacji, zarówno tej, zgodnej z własną analiza jak i tej, w której po prostu nie ma racji. Podsumowując, mimo, że uważam, iż korekta BTC z większego interwału (długoterminowo) zejdzie niżej, to wyznaczone na MT4 miejsce jest dość istotne dla tych, którzy wierzą we wzrosty i z tego miejsca może nastąpić silna reakcja popytu.

Zakładając, iż uda mi się w ten BUY wejść precyzyjnie, przyjmując bardzo mały Stop Loss mogę rozegrać ten BUY. Daje sporo szans, że z tego miejsca nastąpi wzrost, natomiast tyle samo szans daje na to, że będzie to wzrost tymczasowy, po którym rynek wróci do głównego (spadkowego) scenariusza. jeśli się mylę, mój SL wyrzuci mnie z rynku (nawet jeśli będę spał :), a moja wcześniej zajęta pozycja na SELL ( z 06.09.2019r. – nadal otwarta), będzie kontynuowana. Oczywiście opisałem tu możliwości tradingowe. Pod względem inwestycyjnym, nie jest to żaden istotny moment.

analiza btc
Analiza BTC od Trading View

PS: dodatkowo: gdzieś z boku głowy mam, że pod klinem nie ma żadnej strefy wsparcia a jednak historycznie cena dobrze reagowała na tych poziomach.

ETH:

Ubiegłotygodniowa analiza ETH była dość istotna. Teoria otwartej furtki w obu kierunkach nadal obowiązuje. Idealnie potwierdza to fakt, że cena weszła w widoczną gołym okiem konsolidację.

Podsumowując, trend spadkowy nakazuje oczekiwać nowego dna, a jednak podwójne zatrzymanie ceny w miejscu typowym dla zakończenia fali A korekty, w połączeniu z nowymi wyższymi szczytami i dołkami, może wskazywać na wzrosty. Zaakceptuję rozpoczęcie fali B dopiero, gdy cena przebije niebieską linię z poziomu 233 USD. Póki co patrzę na BTC, bo to właśnie ten walor wyznaczy kierunek dla Etherum.

Analiza ETH
Analiza ETH od Trading View

LTC:

Litecoin bardzo ładnie zaliczył drugi poziom zatrzymania spadkowej fali A korekty. Pisząc ładnie mam na myśli wyrysowanie się na dość mocnym interwale jednodniowym formacji gwiazdy porannej. Niestety interwał jednodniowy, mimo swojej mocy może zwiastować nie tylko odwrócenie trendu na falę B, ale także rozpoczęcie kolejnej korekty w obowiązującym trendzie spadkowym…

Dlatego na wykresie zaznaczyłem żółtą linią poziom overbalance pomocniczy dla wewnętrznej fali V. Przebicie go upewni mnie, że idziemy do góry. Pomarańczową linią zaznaczyłem overbalance główny dla zakończenia całej fali A. Po jego przejechaniu nie będzie wątpliwości, że cena znajdzie się we wzrostach fali B korekty. Ryzykanci mogli by kupować LTC, a jednak na ich miejscu Stop Loss ustawiłbym pod dołkiem z 23 października 2019r.

Analiza LTC
Analiza LTC od Trading View

NEO:

Zarówno długo i krótko terminowo trwa trend spadkowy. W analizie warto przyjrzeć się ostatniemu impulsowi spadkowemu, który trwa od 30.04.2018r. Ostatnie dwie korekty zaznaczyłem na czerwono. Utrzymują one proporcję 1:1 co może oznaczać wybicie dołka na poziomie 5,46 USD. Gdybym jednak się mylił, to wyjście powyżej żółtej linii uznam jako nowo tworzący się trend wzrostowy. Ten z kolei będzie miał bardzo dużą przeszkodę w stosunku 1:1 z poprzednią korektą (niebieska linia). Zasięg tej korekty a tym samym ograniczenie, zaznaczyłem szarym prostokątem. I znowu wyszedłem przed szereg. Poczekajmy na wybicie żółtej linii. (Mój scenariusz- nowy dołek).

Analiza NEO
Analiza NEO od Trading View

RVN:

Na wstępie muszę zaznaczyć, że wykres RVN to nie jest marzenie analityka. Jest mało czytelny i świece rysują się bardzo niepewnie. Być może trzeba go analizować w parze do BTC…(?) Cena RVN, choć podąża z trendem spadkowym, już dwukrotnie zatrzymała się na typowym poziomie dla zatrzymania fali A korekty. Ponadto poziom ten krzyżuje się z bardzo silną strefą wsparcia z interwału tygodniowego.

Faktycznie może to być miejsce zawrócenia trendu. Jako, że w tej chwili cena znajduje się już trzeci raz bardzo blisko linii, istnieje pokusa do zakupów. Akceptując ryzyko i przyjmując Stop Loss poniżej czarnej linii i ostatniego dołka. Poza tym nie widzę innych powodów do przyglądania się temu rynkowi. Gdyby cena wybiła lokalny szczyt (przerywana linia) a następnie pokonała overbalance (żółta linia), zaakceptowałbym zmianę trendu. Wszystko co poniżej to ryzyko….

Analiza RVN
Analiza RVN od Trading View

ETC:

Patrząc na ETC tylko i wyłącznie trendowo, to po utrzymaniu proporcji korekt 1:1, cena chce atakować nowe niższe dno. Analiza jest utrzymana od czasu ostatniej publikacji w Bithub. Niestety ETC nie udało się osiągnąć poziomu overbalance’u któremu zabrakło zaledwie 10 centów! (czarna linia). Dodatkowo naniosłem czerwoną linię trendu spadkowego nowego impulsu, którego zadaniem jest atak na dno ( 3,35 USD).

Analiza ETC
Analiza ETC od Trading View

Na tym kończymy dzisiejszą analizę. Jak przebiegła moja transakcja LONG BTC dowiecie się w materiale wideo dostępnym na bithubowym kanale You Tube. Zachęcam do subskrybcji.

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Artykuł Analiza Techniczna Rynku Kryptowalut #11 | Analiza BTC, BTC.D, ETH, LTC, NEO, RVN, ETC. pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Bitcoin za milion $ | Jak długo trzeba jeszcze poczekać?
18/11/2019 07:00
bitcoin za milion $

Dyskusja na temat tego, czy kurs bitcoina wzroście czy spadnie wydaje się wszechobecna. Niektórzy obserwatorzy rynku przyjrzeli się jednak parze BTC/USD jeszcze bliżej. Niebosiężne projekcje cenowe pobudzają wyobraźnię inwestorów. Jak długo trzeba by poczekać na bitcoin za milion $ przy założeniu stałej stopy inflacji?

Bitcoin jest zasobem statycznym. Dlatego jego wartość nie może się wahać wewnętrznie, ponieważ istnieje ograniczona i stała podaż 21 milionów monet. W tym sensie Bitcoin jest niezależny od ogólnej gospodarki. Obliczono, że w warunkach braku wzrostu cen i założeniu stałej stopy inflacji, na bitcoin za milion $ trzeba by poczekać do 2250 roku.

bitcoin za milion $

Dolar natomiast nie jest stały w podaży i dlatego stale reaguje na zmiany rynkowe. Rezerwa Federalna (FED) podejmuje decyzje dotyczące płynności i przenosi fundusze „do” lub „z” gospodarki. Chociaż metody postępowania w tym zakresie ulegają zmianom w czasie, ogólny przepływ gospodarki jest jednak inflacyjny.

Jaki jest problem z inflacją?

Problem z inflacją polega na tym, że w dłuższej perspektywie czasu niszczy ona wartość aktywów. Weźmy na przykład pod uwagę 1 milion $ zdeponowanych w banku 1 stycznia 2020 r. Zakładając 2% stopę inflacji w tym roku, faktyczna wartość zakupu takiej kwoty wyniesie 980 000 USD do 31 grudnia 2020 r.

Strata utrzymywałaby się w tym stałym tempie w nieskończoność, ostatecznie niszcząc siłę nabywczą tych funduszy. Oznacza to, że inwestor musi stale znajdować sposoby uzyskiwania zwrotów, aby po prostu osiągnąć rentowność.

Z drugiej strony bitcoin nie reaguje na inflację, ponieważ jest cyfrowo ograniczony. Bez wzrostu podaży, BTC/USD rośnie po prostu ze stałą stopą inflacji. Innymi słowy, 1 bitcoin będzie wart 1 020 000 dolarów w tym samym okresie czasu.

Samo trzymanie bitcoina w ciągu roku spowodowałoby wzrost siły nabywczej netto o 2%, podczas gdy trzymanie gotówki spowodowałoby spadek netto o tę samą kwotę.

Bitcoin za milion $ | Czy to w ogóle możliwe?

Ponadto inwestorzy i adopcja na rynku bitcoin prawdopodobnie spowodowałyby dodatkowy wzrost dla tych, którzy go posiadają. Wraz ze wzrostem aktywności na rynku, każdy bitcoin zyskuje wartość wewnętrzna (ang. intrinsic value). To stawia hodlerów bitcoin nie tylko daleko przed inflacją, ale również pod względem wartości inwestycji.

Wniosek wydaje się prosty. Nawet biorąc pod uwagę absolutną stagnację w procesie adopcji, bitcoin ma pozytywny wykres zwrotu w przyszłości. Zakładając wzrosty – zwrot z inwestycji jest zasadniczo gwarantowany.

Co myślicie na ten temat? Podzielcie się swoimi spostrzeżeniami w komentarzach.

W oczekiwaniu na bitcoin za milion $ przypomnijmy sobie kilka mniej lub bardziej poważnych projekcji cenowych króla kryptowalut:

Źródło grafiki tytułowej: freepik.com

Artykuł Bitcoin za milion $ | Jak długo trzeba jeszcze poczekać? pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Bobby Lee żałuje wspierania SegWit2x: “Ekstremalnie niebezpieczny”
17/11/2019 17:55
bobby lee
Nieudana próba hardforka z 2017 roku pod nazwą SegWit2x była “ekstremalnie niebezpieczna i nieodpowiedzialna”. Tak twierdzi Bobby Lee, CEO Ballet, który był wielkim entuzjastą tego projektu.

Lee: “Bitcoin to prawdziwy Bitcoin”

Bobby Lee w serii Tweetów z 16 listopada przyznał się do błędu popełnionego 2 lata temu. Dziś pomysł rozwiązania problemów skalowalności BTC jest już dawno zapomniany.

“Myślałem, że SegWit2x jest najlepszą drogą dla Bitcoina. Doszedłem do wniosku, że było to niezwykle niebezpieczne i nieodpowiedzialne dążenie do przepchnięcia hardforka bez zabezpieczeń, zwłaszcza bez consensusu. Moja wina! Bitcoin to prawdziwy bitcoin.”

Przez wiele osób, aktualizacja SegWit2x była postrzegana jako próba przejęcia sterów bitcoina przez korporacyjne środowiska wspierające hardfork. Taka zmiana stałaby w sprzeczności z wartościami decentralizacji.

Bitcoin Cash i jego miejsce

Wzrost opłat transakcyjnych w 2017 roku pośrednio doprowadził do zapoczątkowania działalności ruchów, któe chciały rozwiązać problemy najpopularniejszej kryptowaluty. To właśnie w odpowiedzi na te potrzeby w sierpniu 2017 roku doszło do innego, dużego hardforka. Narodził się Bitcoin Cash. Mimo zrealizowania tego projektu, do dzisiaj wzbudza on napięcia wśród społeczności kryptowalutowej na całym świecie. 

Według osób wspierających BCH, coin ten jest “prawdziwym bitcoinem” i uosabia to, czym projekt Satoshiego Nakamoto miał zawsze być. W tej sprawie Bobby Lee również zajął stanowisko:

“W Bitcoinie istnieje idea consensusu, gdzie większość mocy obliczeniowej decyduje o tym, co dzieje się w łańcuchu. Podobnie w naszm świecie, rynek decyduje o prawdziwym Bitcoinie – tym, który posiada największą rynkową wartość”

Prognozy Lee

Bobby Lee zasłynął również ze swojej odważnej prognozy cenowej dotyczącej Bitcoina. Zgodnie z jego wizją, najpopularniejsza kryptowaluta osiągnie cenę na poziomie $500 000 do 2028 roku. Całe wydarzenie oscyluje dookoła ceny złota – nazwane zostało “the flippening”. Od teraz to cyfrowe złoto wiodłoby cenowy i popytowy prym.

Innym czynnikiem, na który powoływał się Lee jest również dodruk pieniądza. O ile nie zwiększyłoby to faktycznej siły nabywczej BTC, to faktycznie najpopularniejsza kryptowaluta byłaby w stanie osiągnąć cenę nawet 1 miliona dolarów. John McAfee na pewno by się z tego ucieszył!

Artykuł Bobby Lee żałuje wspierania SegWit2x: “Ekstremalnie niebezpieczny” pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Tokeny Ethereum pokryte w dolarze biorą górę | Taksonomia kryptowalut
17/11/2019 12:00
ethereum stable coin exchange coin giełdy utility token kryptowaluty taksonomia kryptowalut eth

W kryptowalutowym świecie funkcjonują tokeny, które są jakoby poparte w walucie fiducjarnej, najczęściej w dolarze amerykańskim. Nazywamy je stablecoinami. Według najnowszych danych wydają się przybierać na sile i wyraźnie pozycjonować na rynku. Czy kiedykolwiek odejdziemy od stablecoin?

Taksonomia kryptowalut

Kryptowaluty to niebezpieczny świat. Ryzyko, niebezpieczeństwo, wahania na rynku spekulacyjnym sprawiają, iż kryptowaluty nie są jeszcze tak mile widziane w mainstreamie. Niektórzy ideowcy mogą nawet twierdzić, że to waluty fiducjarne (fiat), banki centralne i obecnie funkcjonujący system finansowy może być prawdziwą bombą zegarową. 

My przyjrzymy się dziś części rynku kryptowalut, tokenom, które są równie stabilne, co waluty fiducjarne. Wyżej użyłem słowa “jakoby” nie przypadkowo, ponieważ niektóre ze stablecoinów mają kontrowersyjną historię. 

Poza stablecoin, typem kryptowaluty, najczęściej tokenu ERC-20 zbudowanego na platformie Ethereum spotykamy się jeszcze z dwoma innymi gatunkami. Przede wszystkim są to tokeny giełdowe (exchange token), które są metodą na podniesienie statusu giełdy poprzez zwiększenie finansowania i obrotu. W zamian tokeny te oferują zniżki np. w postaci ulg na prowizjach transakcyjnych. 

Exchange token wyemitowała niedawno giełda kryptowalut Bitfinex (LEO) czy Huobi (HT). Zajmują one wysoką pozycję w rankingu kryptowalut względem kapitalizacji. Odpowiednio 15 i 16 miejsce z kapitalizacją bliską miliarda dolarów każdy, wraz z Binance Coin (BNB) na 8 miejscu. 

Kryptowaluty czy tokeny Ethereum to przede wszystkim tokeny utility, które wyrastały, jak grzyby po deszczu podczas szału ICO w 2017. Jednostki te miały nieść wartość inną, niż tylko tę spekulacyjno-handlową. Ilu z nich się to udało?

Tak wygląda rozmieszczenie finansowania na rynku kryptowalut wg powyższych kategorii.

taksonomia tokenów ethereum

Należy wiedzieć, że tokenów utility jest najwięcej, następnie mamy tokeny giełdowe i dopiero stablecoiny, których jest zaledwie kilkanaście. 

Stabilna waluta

Niezwykle szybko zmieniający się rynek walut cyfrowych jest bardzo męczący, a co robią spekulanci gdy chcą odpocząć? Wchodzą w stablecoiny. Ktore z nich lubią najbardziej?

Według danych Coinmetrics z 10 listopada 2019, podział finansowania na rynku stablecoinów Ethereum wygląda następująco:

tokeny eth stable coin

To są tokeny, “stabilne” kryptowaluty, które czasami pozwalają na chwilę oddechu. Czy również Wam?

Stablecoiny wydają się ugruntowywać swą pozycje na rynku. 1 lipca 2018 roku kapitalizacja stablecoinów wynosiła 109 milionów dolarów, 10 listopada 2019 były to już 3 miliardy. W identycznym okresie tokeny giełdowe, jak i utility odnotowały regres pod względem kapitalizacji, w sumie o blisko 3 miliardy dolarów. 

Czy powinniśmy się obawiać ekspansji stablecoinów, czyli właściwie walut fiat pod płaszczykiem kryptowalut?

Artykuł Tokeny Ethereum pokryte w dolarze biorą górę | Taksonomia kryptowalut pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Apetyt na bitcoin słabnie | Czy to ostatnia linia obrony?
17/11/2019 07:34
apetyt na bitcoin

W ciągu ostatnich 24 godzin Bitcoin borykał się z silną presją na sprzedaż. Ostatnie spadki spowodowały, że zainteresowanie detaliczne Bitcoinem osiągnęło plateau. Dane dotyczące depozytów i wpływów giełdowych wskazują na fakt, że inwestorzy nie są obecnie zainteresowani kryptowalutą. Do tego dochodzą złowróżbne projekcje na najbliższą przyszłość kursu BTC. Czy jest się czego bać?

Wyprzedaż BTC – Uwaga! Będzie nami rzucać!

W chwili pisania tego tekstu bitcoin kosztuje poniżej 8500$. Oznacza to gwałtowny spadek z tygodniowych szczytów wynoszących nieco ponad 9 000 USD, które zostały ustalone w ostatnią niedzielę.

Pomimo aktualnych spadków należy zauważyć, że BTC nadal handluje znacznie powyżej swoich 30-dniowych minimów w wysokości 7300 USD, które zostały ustalone pod koniec października, tuż przed rajdem, który wywindował cenę do najwyższych poziomów 10 600 USD.

Środowisko analityków jest zgodne, że poziom o wartości poniżej 8 000 USD to silny poziom wsparcia, który może wzmocnić działania cenowe BTC w nadchodzących godzinach czy dniach.

Czy inwestorzy indywidualni tracą zainteresowanie BTC?

Niezdolność bitcoinowych byków do wywołania jakiegokolwiek znaczącego wzrostu może wskazywać na prawdopodobieństwo dalszych strat. Takie twierdzenie jest wspierane przez fakt, że napływy kapitału na giełdy kryptowalut maleją. To może zaś wyjaśniać malejące zainteresowanie inwestorów tym rynkiem.

Glassnode, grupa zajmująca się analizą blockchain, przedstawiła dane odnośnie sentymentu, które potwierdzają „niski apetyt na bitcoin” wśród inwestorów:

apetyt na bitcoin
źródło: glassnode

Ponadto, według Glassnode, depozyty BTC na giełdach kryptowalut znacznie spadły (ilościowo) w ciągu ostatniego miesiąca.

apetyt na bitcoin depozyty giełdowe
źródło: glassnode

Wygląda na to, że utrzymujący się spadek zainteresowania inwestorów może przełożyć się na niższy wolumen obrotu. To zaś może sprawić, że bitcoin będzie bardziej podatny na dalsze spadki.

Ostatnia linia obrony?

Analityk CryptoDude zauważył, że „niedźwiedzie bez wątpienia mają teraz przewagę”. Dodał, że jeśli byki nie zrobią czegoś spektakularnego, wykres „stanie się naprawdę ponury”. Jeśli 8 270 USD , który nazwał „ostatnią linią obrony”, zostanie przeforsowany, ból na rynku BTC może pogłębić się jeszcze bardziej.

W podobnym tonie wypowiedział się @TraderX0X0. W sobotnim tweecie zwrócił uwagę, że zamknięcie „poniżej 8300 $ nie będzie dobre”. Jak zauważył, 8300 $ jest kluczowym poziomem wsparcia w kanale malejącym, który zrównuje się ze wsparciem.

Capo of Crypto zauważył natomiast, że niedawny skok kursu BTC o 42% nie był przekonującym znakiem, że trend niedźwiedzi osiągnął szczyt. Dodatkowo zaznaczył, że potwierdził on serię niższych szczytów i niższych dołków wskazując na to, że trend niedźwiedzia wciąż trwa:

Co myślicie na ten temat? Czy apetyt na bitcoin rzeczywiście tak mocno słabnie? Co może wydarzyć się na rynku BTC w dalszej perspektywie? Zapraszamy do dyskusji.

apetyt na bitcoin

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Artykuł Apetyt na bitcoin słabnie | Czy to ostatnia linia obrony? pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Finance Critic: Jak (nie) oszczędzać na emeryturę? Część II: ZUS
16/11/2019 17:53
Emerytura

Emerytury to bardzo burzliwy i drażliwy temat w Polsce. Z jednej strony mamy uprzywilejowane grupy zawodowe czy społeczne, których świadczenia emerytalne są więcej niż godziwe. Z drugiej strony co chwila słyszymy o podwyżkach najniższych emerytur o kilkanaście złotych, które i tak nie pomogą najbiedniejszym poprawić swojego stanu życia. Coraz czarniejsze stają się także wizje polskiego systemu emerytalnego w postaci ZUS, który już za kilkanaście lat mógłby stanąć na krawędzi bankructwa. Pamiętajmy, że generalną tendencją polskiego społeczeństwa jest jego starzenie się. Przybywa seniorów a ubywa młodych rąk do pracy. W takiej sytuacji nie ma co liczyć ani na ZUS, ani na pomysł 14, 15 czy 16 emerytur. Jak więc oszczędzać na złotą jesień swojego życia? Kryptowaluty, ZUS, PPK, metale szlachetne czy może własne inwestycje giełdowe? Dziś bierzemy się za Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Ryzykowny ZUS i bezpieczny Bitcoin?

W minionym tygodniu rozważaliśmy oszczędzanie na emeryturę w kryptowalutach. Przedstawiłem wam jedno z rozwiązań w postaci comiesięcznych zakupów wybranych kryptowalut, a następnie przechowywanie ich na bezpiecznym portfelu sprzętowym przez wiele lat. Dzisiaj skupimy się na bardziej przyziemnym temacie, który jest dość dobrze znany nam wszystkim. Jest to forma oszczędzania na jesień swojego życia poprzez płacenie składek do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. W dużym uproszczeniu działanie systemu ZUS można opisać tak: wszystkie składki na ubezpieczenie emerytalne, płacone przez pracujących i pracodawców trafiają na jedno konto. Następnie w momencie przejścia w czas spoczynku, ZUS wylicza, ile dana osoba odłożyła proporcjonalnie dla siebie pieniędzy i na podstawie przewidywanej średniej długości życia, ustala miesięczną emeryturę. Jak pewnie słusznie zauważyliście, składki w dużym uproszczeniu trafiają na jedno konto. Oznacza to, że jeżeli ilość wpłacających będzie maleć, a ilość wypłacających będzie rosnąć, to w pewnym momencie pieniądze się skończą. Istnieje oczywiście pomoc ze strony rządu, który w celu powstrzymania eskalacji niezadowolenia i buntu w społeczeństwie, zawsze będzie gotowy dosypać kilkadziesiąt miliardów złotych do tego konta aby starczyło na wypłaty.

Z drugiej strony czy system emerytalny, w którym ilość wypłat zależy on ilości wpłat nie przypomina wam wiele podobnych systemów ze świata kryptowalut? Podobnie działał na przykład Bit Connect.

Eksperci, prezesi i prezydent

A co o ZUS-ie mówią jego prezes, media, politycy, eksperci i nawet sam Prezydent RP? Warto przyjrzeć się ich wypowiedziom, gdyż różnią się one dość mocno od siebie.

W jednym z ostatnich wywiadów prezes ZUS, prof. Gertruda Uścińska powiedziała:

Według naszych szacunków w 2040 roku relacja przeciętnej emerytury do średnich zarobków spadnie poniżej 40 proc., a w 2060 będzie wynosić niecałe 30 proc. Obecnie relacja ta wynosi 56 proc., a jeszcze pięć lat temu wynosiła 63 proc. Jeden rok dłuższej pracy daje nam emeryturę z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych wyższą o 8-10 proc. Relacja liczby emerytów do liczby osób objętych ubezpieczeniem będzie się niestety cały czas pogarszać. Od 2050 roku proporcja może wynosić 0,7 emeryta na 1 ubezpieczonego. Na pewno nie jest tak, że przejście na emeryturę obywatelską byłoby rozwiązaniem naszych problemów starzenia się społeczeństwa. To rozwiązanie w tej chwili byłoby nawet większą rewolucją niż reforma z 1999 r. Rozwiązaniem, nad którym trzeba się zastanowić w najbliższej przyszłości, jest natomiast przebudowa gwarancji minimalnego świadczenia. Dzisiaj nikt nie podejmie decyzji o wydłużeniu wieku emerytalnego, chociaż jest to zasadne. Politycznie ta sprawa skazana jest na porażkę, ale nie wykluczam, że w przyszłości takie próby będą musiały być podejmowane.

Dość obszerny i szczery wywiad z prezesem ZUS można przeczytać tutaj. Warto na niego poświęcić parę chwil. Ukazuje on prawdziwy obraz polskiego systemu emerytalnego.

Kilka tygodni temu mogliśmy również przeczytać w Business Insider:

Zobowiązania emerytalne FUS sięgają dziś trzech bilionów złotych – to pieniądze, które pracujący Polacy wpłacają w ramach należnych składek ZUS w trakcie swojej kariery zawodowej do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych i które teoretycznie powinny tam czekać na okres wypłat emerytur. Tak się nie dzieje, bo ZUS na bieżąco wydaje każdą złotówkę, którą dostaje. Trzy biliony złotych to zobowiązania, które są rozłożone na lata – czyli do końca życia obecnie ubezpieczonych.

W tym roku obchodziliśmy również jubileusz 85-lecia Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Z tej okazji, Prezydent RP Andrzej Duda wygłosił przemówienie, w którym powiedział:

Świadczenia wypłacane z ZUS są i będą. Nikt się nie martwi, że nie zostaną wypłacone. To wielki komfort. Gratuluję tych 85 lat, podczas których ZUS pracował na swoją pozycję. Nie jestem liberałem i uważam państwo opiekuńcze za prawdziwie nowoczesne. Emerytury to wielki luksus. Te pieniądze nie zostaną zmarnotrawione, wydane na coś innego, ukradzione.

Z drugiej strony jak donosi portal Najwyższy Czas, ZUS w swoich analizach i raportach już przyznaje się, że jest bankrutem. W jednym z artykułów na stronie portalu możemy przeczytać:

Zakład Ubezpieczeń Społecznych przyznał, że jest niewypłacalny i to w oficjalnych analizach! W raporcie czytamy między innymi o tym, że od 1 stycznia 1999 system emerytalny miał „zasypywane niedobory”. Mówiąc wprost, szefostwo przyznało, że już na samym początku ZUS musiał być ratowany przez państwo kolejnymi miliardami.

Jak wskazują eksperci, za 5 lat emerytury Polaków kosztować będą blisko 19,6 miliarda złotych. To tyle, ile dziś wynosi koszt całego programu 500+. W najbardziej pesymistycznym wariancie z budżetu państwa, czyli kieszeni obywateli do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych trafić będzie musiało 77 miliardów złotych.

Dopiero teraz, pod koniec 2018 roku eksperci z ZUS przyznają, że taki sposób finansowania emerytur jest nieopłacalny. Nie trzeba być wielkim matematykiem, aby policzyć, że w roku 2023 – 1 milion osób pracujących (uwaga, nie każdy odprowadza pełne składki ZUS), nie będzie w stanie utrzymać 479 tysięcy emerytów.

Jakiś czas temu portal INNPoland informował:

Z punktu formalnego ZUS nie upadnie, bo ma zagwarantowane dotacje, a ich wysokość nie ma żadnych ograniczeń. W praktyce oznacza to, że w wypadku mniejszych składek w stosunku do tego, co trzeba wypłacić emerytom, dotacje z budżetu rosną. Diabeł jest pogrzebany jednak w tym, że w efekcie pieniędzy jest mniej w innych sektorach. Chodzi m.in. o szkolnictwo i opiekę zdrowotną. Można też mocniej się zadłużyć, ale w dalszej perspektywie nie doprowadzi to do niczego dobrego…

… Były wicepremier i minister gospodarki Jerzy Hausner twierdzi, że obniżenie wieku emerytalnego kojarzy mu się z posunięciami Grecji, kiedy zmierzała w stronę katastrofy gospodarczej. – Tam rozdawano przywileje emerytalne. Coś podobnego jak u nas. Bo niższy wiek emerytalny to rodzaj przywileju. Przejdziesz na emeryturę i przez więcej lat będziesz pobierać pieniądze, których w kasie państwa nie ma. Dlaczego ZUS-u nie dało się obrabować? Bo tam nie ma pieniędzy. Tam pieniądze są wpłacane i natychmiast wypłacane emerytom. Trudno sobie wyobrazić większą nieodpowiedzialność niż coś takiego

Również Forbes na swojej stronie ostrzega o niepewnej przyszłości ZUS:

W perspektywie średnio- i długoterminowej nie jest możliwe wypłacanie obecnie gwarantowanych świadczeń emerytalnych bez strukturalnych reform systemu emerytalnego bądź bez zwiększonej presji fiskalnej, co w efekcie zabija polską gospodarkę – powiedział Marcin Chłudziński, prezes Fundacji Republikańskiej.

Fundacja i ZPP uważają, że rząd mija się z prawdą w swoich oficjalnych prognozach, twierdząc, że system jest wydolny, a wypłaty możliwe. Wprowadza obywateli w błąd…

… Łączna kwota obciążenia finansów publicznych systemem emerytalnym to ponad 130 mld zł rocznie, co stanowi niemal 30 proc. wszystkich wydatków publicznych. Mimo przejęcia aktywów z OFE, w budżecie na 2014 rok również zaplanowano 40 mld zł dotacji i nieoprocentowanych pożyczek z budżetu państwa. Dotacja do systemu rośnie z roku na rok.

Eksperci szacują zadłużenie państwa wraz z „długiem ukrytym” na około 200 proc. PKB. Należy ono do największych w Europie. Rząd nie podejmuje żadnych realnych działań, żeby zwiększyć prawdopodobieństwo wypłacenia Polakom tych pieniędzy w perspektywie ponad 5-letniej.

Kto się myli? Kto się może pomylić?

Jak widzimy wypowiedzi na temat ZUS są bardzo różne. Ciekawe jest jednak, że wiele różnych portali jak i sam prezes ZUS (a więc osoba, która ma lub powinna mieć bardzo dużą wiedzę na temat tej instytucji) ostrzegają, że przyszłość tego systemu jest niepewna i rysuje się w bardzo czarnych barwach. Z drugiej strony mamy Prezydenta RP, który zapewnia, że nie ma potrzeby zamartwiać się tym, gdyż emerytury były, są i będą. Ma on zupełną rację, w końcu NBP może wydrukować kilkaset miliardów złotych poprzez emisję długu i dorzucić te pieniądze do ZUS. Kto by się tam przejmował, że przy okazji zadłuży to jeszcze bardziej Polskę, w przyszłości wymusi płacenie większych kwot od obsługi długu i może zdewaluować złotówkę. Jeżeli dodamy jeszcze do tego obietnice rozszerzenia pomocy społecznej (w którą wlicza się między innymi dodatkowe emerytury itp.), które są głoszone przez wiele partii, to potrzebujemy najtęższych matematyków świata aby potrafili to wszystko wyliczyć i zrównoważyć budżet krajowy. Chociaż w sumie opłacenie ich to i tak kropla w morzu tego emerytalnego przedstawienia, które musi trwać, aby rządzący nie utracili władzy. Pytanie tylko jakim kosztem?

Warto więc może indywidualnie rozejrzeć się za alternatywami? Kryptowaluty, PPK, metale szlachetne czy może własne inwestycje giełdowe? Nawet kilkadziesiąt złotych miesięcznie sumiennie i mądrze inwestowane, może dać przyzwoite zwroty w perspektywie kilkudziesięciu lat i spory kapitał na spokojną jesień życia. Jeżeli ktoś planuje ją tylko na podstawie emerytury z ZUS, to zamiast jej złotej wersji może otrzymać szarą i deszczową.   

Za tydzień omówimy Pracownicze Plany Kapitałowe.

Część pierwsza serii jest dostępna tutaj.

Maciej Kmita

Artykuł Finance Critic: Jak (nie) oszczędzać na emeryturę? Część II: ZUS pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Transfer BTC w obawie o własne życie | Czy FSB przejęło bitcoiny o wartości 450 mln $?
16/11/2019 12:00
transfer BTC

Wnioski z nowego dochodzenia wskazują na powiązania rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa (FSB) ze zniknięciem 450 milionów dolarów w bitcoinach i innych kryptowalutach. Monety początkowo zniknęły w 2018 roku z Wex, niegdyś największej rosyjskojęzycznej platformy zasobów cyfrowych. Wydaje się również, że tajemnica, która przesłaniała dotychczas transfer BTC z Wex, została w końcu odkryta.

Reporter Andrey Zakharov z BBC News uzyskał nagrania audio Aleksieja Bilyuchenko, współzałożyciela nieistniejącej już giełdy Wex. W tych nagraniach Bilyuchenko stwierdził, że przekazał kryptowaluty FSB. BBC dokonało również przeglądu dokumentów sądowych dotyczących dochodzenia w sprawie brakujących funduszy.

Transfer BTC
źródło: tutaj

Giełda, poprzednio zwana BTC-e, zniknęła na dobre pod koniec 2018 r. Departament Sprawiedliwości USA oskarżył firmę o uruchomienie międzynarodowego programu prania pieniędzy obejmującego fundusze z włamania do giełdy Mt. Gox. Domenę btc-e.com zamroziło FBI.

Bilyuchenko założył nową giełdę Wex wraz ze swoim partnerem biznesowym Alexandrem Vinnikiem. Vinnik miał nakaz aresztowania w USA. Innym współzałożycielem giełdy był Dmitrij Wasiliew, jeden z największych klientów BTC-e. Ten ostatni został nazwany „oficjalnym właścicielem Wex”.

Jednakże latem 2018 r. klienci Wex nie mogli uzyskać dostępu do swoich kryptowalut. Ich portfele zostały nagle zamrożone.

Anton i transfer BTC z Wex

Według zeznań Bilyuchenko, w kwietniu 2018 r. skontaktował się z nim mężczyzna o imieniu Anton. Zażądał oddania dysków flash zawierających klucze prywatne do firmowych zasobów kryptograficznych. Anton twierdził, że 450 milionów dolarów w krypto „trafiłoby na konto FSB Rosji ”. Nie jest do końca jasne, czy w chwili kontaktu Anton pracował dla FSB. BBC sugeruje, że jest on prawdopodobnie byłym oficerem FSB.

Jak informuje BBC, Bilyuchenko skapitulował.

Po spędzeniu kolejnej nocy w hotelu pod strażą i, jak się wyraził „w obawie o swoje życie”, Bilyuchenko zgodził się przenieść bitcoiny i jeszcze inną kryptowalutę.

27 kwietnia przywieziono go do biura w pobliżu hotelu i polecono wyświetlenie salda giełdy. Bilyuchenko wyjął laptopa, włożył do niego karty flash i rozpoczął proces deszyfrowania, który trwał około 12 godzin. ”

W raporcie BBC czytamy dalej:

Bilyuchenko w swoim zeznaniu twierdzi, że padł ofiarą„ nieuczciwych działań mających na celu przejęcie aktywów giełdy.

Jak na ironię, klienci Wex cały czas próbują dowiedzieć się, gdzie są ich fundusze i kto ma nad nimi kontrolę.

Co sądzicie o tym, że FSB miało wymusić na Bilyuchence transfer BTC z Wex? Zachęcamy do dyskusji.

źródło grafiki tytułowej: tutaj

Artykuł Transfer BTC w obawie o własne życie | Czy FSB przejęło bitcoiny o wartości 450 mln $? pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Bitcoin za 8450$ | Dlaczego „brzydki” wykres miałby być perfekcyjną pozycją na long?
16/11/2019 06:04
Bitcoin za 8450$

Jesień panoszy się na dobre strącając żółte i czerwone liście z drzew. Kolorem purpury świeci również rynek kryptowalut. Czy bitcoin za 8450$ to już ostatni etap spadków? A może nadchodzi sroga zima?

Praktycznie przez cały piątek „król kryptowalut” poruszał się w wąskim przedziale między 8700 $ do 8600 $. W kulminacyjnym momencie kurs BTC gwałtownie spadł poniżej poziomu 8500 $. W chwili pisania tego tekstu bitcoin kosztuje 8480 $, co oznacza stratę 1,27% w ciągu ostatnich 24 godzin i blisko 3,72% za ostatnie 7 dni.

Bitcoin za 8450$
wykres BTC/USD od TradingView

Pomimo ciągłej walki bitcoina o osiągnięcie wysokich szczytów, Tom Lee, znany byk Bitcoin, współzałożyciel i strateg Wall Street w Fundstrat Global Advisors uznał, że prognozy Fundstrat dla bitcoina w wysokości 25 000$ są nadal „dość łatwe do osiągnięcia”:

Kryptowaluty są aktywami o wartości sieci co oznacza, że im więcej osób posiada ten zasób, tym większa jest wartość. W rzeczywistości jest to funkcja logarytmiczna – więc jeśli podwoisz liczbę użytkowników, otrzymasz poczwórną wartość. Aby przejść do 25 000 $, potrzebujesz w zasadzie nieco mniej niż 4x wzrostu, co oznacza, że musisz podwoić liczbę osób posiadających bitcoiny. ”

Bitcoin za 8450$ | A może jednak long?

Po nieudanym ataku na 9000$, bitcoin spadł wczoraj nagle do 8470$.

W ostatnim czasie kurs największej kryptowaluty długo szukał okazji do większego wybicia w górę. Na chwilę obecną te próby zakończyły się niepowodzeniem.

Jeszcze wczoraj znany na Twitterze „The Wold of Wall Street” zauważył, że BTC utworzył „golden retracement” (złote zniesienie). Według analityka stwarza to okazję do otwarcia pozycji long.

Brzydki wykres bitcoina

Inny szanowany na Twitterze analityk, Josh Rager stwierdził, że tygodniowe zamknięcie poniżej poziomu 8 235 $ spowodowałoby większą presję na sprzedaż. Powiedział także, że wykresy BTC w innej perspektywie czasowej niż miesięczna wyglądają po prostu „brzydko”.

Zapewne pamiętacie jednego Pana, który już narzekał na brak urody bitcoinowych wykresów… To wypowiedź nie tak odległa w czasie, bo z 23 października:

Koniec spadków?

Tymczasem @100eyesCrypto dostrzegł na wykresie bitcoina byczą dywergencję. Taka sytuacja powstaje, gdy oscylator stochastyczny nie osiąga nowego minimum w połączeniu z ceną BTC. Dlatego też istnieje możliwość, że aktualne trzęsienie ziemi może oznaczać koniec trwającego trendu spadkowego.

Co myślicie o aktualnej sytuacji na rynku bitcoina? Spadki będą się jeszcze pogłębiać, czy może rzeczywiście to już ich koniec? Dajcie znać w komentarzach.

Nie zapomnijcie sprawdzić, co o sytuacji na rynku mówił nasz analityk – Jurek S.:

Nie zapomnijcie też wziąć udziału w ankiecie, w której pytamy o wrażenia z dotychczasowych analiz i prosimy o wskazówki, jak robić je dla Was jeszcze lepiej.

Drodzy czytelnicy, zarówno stali, jak i całkiem świeży :)➡Jak większość z Was wie, cyklicznie publikujemy analizy…

Publiée par BitHub.pl sur Vendredi 15 novembre 2019

Od Redakcji

Niniejszy artykuł ani w całości ani w części nie stanowi „rekomendacji” w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi czy Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (Ue) Nr 596/2014 z dnia 16 kwietnia 2014 r. w sprawie nadużyć na rynku (rozporządzenie w sprawie nadużyć na rynku) oraz uchylające dyrektywę 2003/6/WE Parlamentu Europejskiego i Rady i dyrektywy Komisji 2003/124/WE, 2003/125/WE i 2004/72/WE oraz Rozporządzenia Delegowane Komisji (Ue) 2017/565 z dnia 25 kwietnia 2016 r. uzupełniające dyrektywę Parlamentu Europejskiego i Rady 2014/65/UE w odniesieniu do wymogów organizacyjnych i warunków prowadzenia działalności przez firmy inwestycyjne oraz pojęć zdefiniowanych na potrzeby tej dyrektywy. Zawarte w serwisie treści nie spełniają wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawierają konkretnej wyceny żadnego instrumentu finansowego, nie opierają się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określają ryzyka inwestycyjnego.

Artykuł Bitcoin za 8450$ | Dlaczego „brzydki” wykres miałby być perfekcyjną pozycją na long? pochodzi z serwisu BitHub.pl.

Używamy plików cookie wyłącznie do celów statystycznych. NIE udostępniamy Twoich danych.
Kontynuując korzystanie z naszej strony akceptujesz politykę prywatności.